Wypłynęła prywatna rozmowa. Joanna Jędrzejczyk wściekła

Szef KSW, Martin Lewandowski ujawnił kulisy rozmowy z Joanną Jędrzejczyk na temat walki w tej federacji. Zawodniczka odniosła się do jego słów. Jest wściekła.

LAS VEGAS, NEVADA - MARCH 06: Joanna Jedrzejczyk of Poland poses on the stage during the UFC 248 weigh-in at T-Mobile Arena on March 06, 2020 in Las Vegas, Nevada. (Photo by Chris Unger/Zuffa LLC)Joanna Jedrzejczyk stanowczo odpowiedziała szefowi KSW (Photo by Chris Unger/Zuffa LLC)
Źródło zdjęć: © GETTY, Zuffa LLC | Chris Unger

11 czerwca, w Singapurze, Joanna Jędrzejczyk wróci do walki w UFC. Polka zmierzy się po raz kolejny z Chinką, Zhang Weili. Przyszłość Jędrzejczyk w prestiżowej federacji jeszcze niedawno stała pod dużym znakiem zapytania. W związku z tym szefowie KSW próbowali ściągnąć wielkie nazwisko do siebie.

Martin Lewandowski, jeden ze współwłaścicieli KSW, zdradził w mediach, że rozmawiał o tym z Joanną Jędrzejczyk. Zasugerował też, że jej kariera w UFC prawdopodobnie dobiega końca i nie jest już tak gorącym nazwiskiem dla kibiców na całym świecie.

Jędrzejczyk nie spodobało się zachowanie Martina Lewandowskiego. Na Kanale Sportowym odniosła się stanowczo do jego słów.

Bardzo szanuję Martina i faktycznie usiedliśmy, ale to nie było do końca tak. To Martin przedstawił to tak, że "wow, zobacz, jaka byłaby to walka". Bardzo nie lubię tego, że ta rozmowa w ogóle wypłynęła - przekazała.
Do tej walki już nigdy nie dojdzie, bo mój kontrakt z UFC będzie opiewał na kilka walk i na kilka długich lat - dodała.

Wygląda na to, że szefostwo KSW utrudniło sobie drogę do tego, aby kiedykolwiek sprowadzić do siebie zawodniczkę. Czas pokaże, czy Jędrzejczyk dogada się z Lewandowskim.

"Trafiony, zatopiony". Nieprawdopodobna skuteczność mistrzyni olimpijskiej (wideo)

Wybrane dla Ciebie