Złamał kręgosłup w "Ninja Warrior". Teraz apeluje o wsparcie

Albert Lorenz, uczestnik "Ninja Warrior Polska", doznał poważnego urazu kręgosłupa podczas nagrań. Jego stan zdrowia jest bardzo poważny. Teraz apeluje o wsparcie. Ma plan, by w przyszłości wspierać sportowców w leczeniu i rehabilitacji.

Albert Lorenz apeluje o wsparcie po złamaniu kręgosłupa.Albert Lorenz apeluje o wsparcie po złamaniu kręgosłupa.
Źródło zdjęć: © Instagram
Karol Osiński

Najważniejsze informacje

  • Albert Lorenz doznał wieloodłamowego złamania kręgosłupa podczas nagrań do "Ninja Warrior Polska".
  • Prokuratura bada, czy doszło do zaniedbań na planie programu.
  • Sportowiec planuje założyć fundację wspierającą poszkodowanych sportowców.

W lipcu tego roku Albert Lorenz, znany z udziału w "Ninja Warrior Polska", uległ poważnemu wypadkowi w trakcie programu. Podczas pokonywania toru przeszkód doznał wieloodłamowego złamania kręgosłupa. Mimo że uniknął paraliżu, jego stan zdrowia jest bardzo poważny.

Ten odcinek kręgosłupa jest poskręcany śrubami, są zbudowane konstrukcje. Złamanie tego kręgu też nie było zwykłym pęknięciem trzonu, bez przemieszczenia i tak dalej. To było złamanie trzonu, złamanie łuku, więc to było wieloodłamowe złamanie w różnych kierunkach, w różnych miejscach, z przemieszczeniem do kanału rdzeniowego. Lekarz jest zdziwiony, że ja w ogóle nie jestem sparaliżowany. Jest to dla niego niewytłumaczalne medycznie, dlaczego się tak stało - mówił sportowiec w rozmowie z "Faktem".

Albert Lorenz apeluje o wsparcie

Prokuratura Rejonowa Gliwice-Wschód prowadzi śledztwo, aby ustalić, czy na planie programu doszło do zaniedbań, które mogły przyczynić się do wypadku. Ze względu na stan zdrowia Lorenza, przesłuchanie odbyło się w jego domu.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Olga Kalicka ojca swojej córki poznała... w internecie! Jak długo zastanawiała się, by pójść na randkę z nieznajomym?

Aktualnie nie mogę się swobodnie przemieszczać. Zalecenia lekarskie są takie, żeby 23 godz. na dobę spędzać w pozycji leżącej, póki co. Nikt nie wie, jak to się zrośnie, czy to się w ogóle zrasta, czy nie. Tego nikt nie wie na razie. Dlatego to przesłuchanie odbyło się w formie leżącej u mnie w domu. Przyjechała do mnie pani policjant i złożyłem zeznania - relacjonował.

Albert Lorenz rozpoczął już wstępną rehabilitację, jednak proces ten będzie długi i kosztowny. Sportowiec zwrócił się do fanów o wsparcie finansowe, aby móc kontynuować leczenie i rehabilitację.

Podczas nagrań do 11. sezonu »Ninja vs Ninja« — Ninja Warrior Polska na antenie Polsatu uległem poważnemu wypadkowi, wynikającemu z niewystarczających zabezpieczeń i złamałem kręgosłup, co groziło całkowitym paraliżem. Dziś stoję przed wyzwaniem walki o zdrowie i powrót do sprawności - napisał.

Lorenz planuje założyć fundację, która będzie wspierać sportowców po wypadkach oraz dbać o bezpieczeństwo podczas wydarzeń sportowych. "By ta historia miała szerszy sens — planuję założyć fundację, która będzie wspierać sportowców w leczeniu i rehabilitacji po wypadkach" - poinformował.

Sportowiec podkreśla, że każda, nawet najmniejsza pomoc, przybliża go do powrotu do zdrowia i realizacji ambitnych planów. Jego historia jest przykładem determinacji i walki o lepsze jutro.

Wybrane dla Ciebie
Putin nie będzie zadowolony. Ujawnili zdjęcia jego synów
Putin nie będzie zadowolony. Ujawnili zdjęcia jego synów
Oktagon UFC w Białym Domu. Internauci przejechali się po Trumpie
Oktagon UFC w Białym Domu. Internauci przejechali się po Trumpie
Klęska planu Trumpa. "Było oczywiste, że konflikt odżyje"
Klęska planu Trumpa. "Było oczywiste, że konflikt odżyje"
Kraków uruchamia "kacze bufety". Jest też apel
Kraków uruchamia "kacze bufety". Jest też apel
Był pijany, ukradł rower i pojechał do domu. Grozi mu więzienie
Był pijany, ukradł rower i pojechał do domu. Grozi mu więzienie
Rosyjskie i chińskie bombowce w pobliżu Japonii. Stanowcza reakcja
Rosyjskie i chińskie bombowce w pobliżu Japonii. Stanowcza reakcja
Rekordowy rok na polskim lotnisku. Podano liczby
Rekordowy rok na polskim lotnisku. Podano liczby
"To jakiś żart?". Pokazali choinkę. Milion wyświetleń
"To jakiś żart?". Pokazali choinkę. Milion wyświetleń
Redukcja wojsk amerykańskich na Litwie? Jasna deklaracja premier
Redukcja wojsk amerykańskich na Litwie? Jasna deklaracja premier
Udzielał wywiadu. Nagle został szturchnięty. Reakcja Trumpa
Udzielał wywiadu. Nagle został szturchnięty. Reakcja Trumpa
Nowe limity promili. Rewolucja w przepisach drogowych
Nowe limity promili. Rewolucja w przepisach drogowych
Policjantka walczyła w sumo. Imponujący sukces
Policjantka walczyła w sumo. Imponujący sukces