Zorganizowała imprezę w trakcie lockdownu. Straci górę pieniędzy

Jamie Kah to czołowa australijska dżokejka. Ostatnio zrobiło się o niej bardzo głośno, jednak nie z uwagi na wyniki sportowe. Zawodniczka w trakcie lockdownu zorganizowała imprezę i naruszyła przepisy covidowe. Została zawieszona i może stracić sporą sumę pieniędzy.

Australijka została surowo ukarana Australijka została surowo ukarana
Źródło zdjęć: © Instagram

O szczegółach poinformował portal rt.com. Kah miała wynająć luksusową willę, gdzie leczyła "trudności w związku" ze swoim narzeczonym. Złamała przepisy covidowe australijskiego stanu Victoria.

Obostrzenia złamali także zaproszeni goście. Nie znajdowali się bowiem w promieniu pięciu mil od swoich domów i przebywali poza miejscem zamieszkania po godzinie policyjnej.

Kah została zawieszona na trzy miesiące. Jej adwokat poinformowała, że zawodniczka została uznana winną składania fałszywych i wprowadzających w błąd zeznań. Jednocześnie przeprosiła za swoje zachowanie w mediach społecznościowych.

To będzie drogo kosztować. Zawodniczka surowo ukarana

Jak przekazało "The Sydney Morning Herald", zakaz startów oznacza dla niej ogromne straty finansowe. Nie mogła bowiem wypełnić lukratywnego kontraktu. Jeżeli zawieszenie zostanie przedłużone, straci możliwość zarobienia nawet miliona dolarów.

To ogromna kara, nie przesadzę, jeżeli powiem, że to rekord świata jeśli chodzi o grzywnę za łamanie obostrzeń - powiedziała adwokat zawodniczki.

Ta sprawa wstrząsnęła australijskim jeździectwem. Władze mają jednak nadzieję, że Jamie Kah będzie mogła wrócić do startów w listopadzie.

#dziejesiewsporcie: Polska ma nowy tenisowy talent?! Wideo z synem Janowicza zachwyca

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Pożar w Crans-Montana. Młody piłkarz ciężko ranny. Wrócił ratować partnerkę
Pożar w Crans-Montana. Młody piłkarz ciężko ranny. Wrócił ratować partnerkę
To on zastąpi Maduro? Liderka opozycji podała nazwisko
To on zastąpi Maduro? Liderka opozycji podała nazwisko
Spójrz w niebo 3 stycznia. Będzie widoczna gołym okiem. Niesamowite
Spójrz w niebo 3 stycznia. Będzie widoczna gołym okiem. Niesamowite
Zmarł prof. Andrzej Paczkowski. Wybitny historyk miał 87 lat
Zmarł prof. Andrzej Paczkowski. Wybitny historyk miał 87 lat
Była w płonącym barze. "To nienaturalne, że ojciec traci córkę"
Była w płonącym barze. "To nienaturalne, że ojciec traci córkę"
Negocjacje USA z Maduro? Zaskakujące słowa argentyńskiej politolożki
Negocjacje USA z Maduro? Zaskakujące słowa argentyńskiej politolożki
Atak USA na Wenezuelę nie był zaskoczeniem. Waszyngton mówił o narkotykach
Atak USA na Wenezuelę nie był zaskoczeniem. Waszyngton mówił o narkotykach
Poszedł do sklepu. Porównał dwa produkty. Ceny go zaskoczyły
Poszedł do sklepu. Porównał dwa produkty. Ceny go zaskoczyły
Tragedia na torach. Zginęli rodzice Michalinki. "Straciła wszystko"
Tragedia na torach. Zginęli rodzice Michalinki. "Straciła wszystko"
Pijany kierowca wiózł pijaną parę. W aucie było 10-miesięczne dziecko
Pijany kierowca wiózł pijaną parę. W aucie było 10-miesięczne dziecko
Cios Trumpa jak cięcie skalpelem. "Operacja wysokiego ryzyka"
Cios Trumpa jak cięcie skalpelem. "Operacja wysokiego ryzyka"
Atak USA na Wenezuelę. Ekspert o możliwych scenariuszach
Atak USA na Wenezuelę. Ekspert o możliwych scenariuszach