Ginekolog z Nysy znów prowadził po alkoholu. "Zawiódł sąd"
Ginekolog z Nysy, mimo dożywotniego zakazu prowadzenia pojazdów, ponownie uczestniczył w kolizji po alkoholu. Sprawa trafiła do śledczych, którzy zabezpieczyli auto, ale oddali je wskazanej przez lekarza osobie. Decyzje organów i powtarzalność wykroczeń doktora wywołują oburzenie mieszkańców. O sprawie informuje program "Interwencja" Telewizji Polsat.