Widzowie nie mieli pojęcia. W takim stanie Drzyzga poprowadziła program
Ewa Drzyzga poinformowała za pośrednictwem swoich mediów społecznościowych o nietypowym zdarzeniu, które ją spotkało. Zaatakowała ją... metka. Na jej twarzy pojawiła się dość wyraźna szrama. Całe szczęście wszystko dobrze się skończyło i dziennikarka mogła na spokojnie poprowadzić niedzielne wydanie "Dzień dobry TVN".