36-latek zjadł chipsy leżące na ulicy. Teraz ma kłopoty, ale nie żołądkowe
Co zrobić, gdy opakowania pełne chipsów leżą na ulicy? Owszem, można się z tego powodu ucieszyć i je zjeść, ale lepiej uważać, by darmowy poczęstunek nie zakończył się wizytą w areszcie. Przesada? Wcale nie. Przekonał się o tym klient pewnego sklepu spożywczego.