Rolnik z Wilanowa organizuje samozbiory. Tłumy Warszawiaków. Cena? "Co łaska"
Dla wielu określenie "rolnik z Warszawy" brzmi jak żart, jednak w powsińskiej części Wilanowa to jak najbardziej namacalna rzeczywistość. Szymon Porębski, lokalny gospodarz, zorganizował na swoim polu II edycję rodzinnych samozbiorów dyni i marchwi. Efekt? Prawdziwe tłumy Warszawiaków, setki wypełnionych po brzegi toreb i wózków oraz zachwyt całych rodzin.