Miała tylko 21 lat. "Nagły wypadek medyczny". Jordan nie żyje

Mateusz Domański
Jordan zmarła w wieku 21 lat.Jordan zmarła w wieku 21 lat.
Źródło zdjęć: © GoFoundMe

Jordan Elisabeth Chymbor miała 21 lat i była na ostatnim semestrze studiów na Uniwersytecie Karoliny Południowej. Zmarła 17 października po "nagłym wypadku medycznym". Jej bliscy podkreślają, że nadal czekają na odpowiedź, co się stało. O śmierci studentki napisał "New York Post".

Jordan pochodziła z Cheshire w stanie Connecticut. Studiowała neuronaukę i miała ukończyć naukę w grudniu. Jak podano w jej nekrologu, osiągała najwyższe wyniki na studiach i planowała zostać asystentką lekarza. Chciała wykorzystywać swoją wiedzę do pomagania osobom zmagającym się z zaburzeniami odżywiania.

Rodzina poinformowała w opisie zbiórki, że 17 października Jordan doświadczyła "nagłego wypadku medycznego", które zakończyło się jej śmiercią. "Nadal czekamy na odpowiedzi" - napisali bliscy, cytowani przez "New York Post".


DLA CIEBIE
HUAWEI Pura - poznaj nowy smartfon

Nie ujawnili diagnozy ani innych szczegółów pozwalających ustalić przyczynę zgonu. Samo określenie "nagły wypadek medyczny" nie wskazuje, jaka choroba lub dolegliwość mogła za nim stać.

Wspominając Jordan, jej krewni pisali o życzliwej, pełnej energii osobie, która lubiła sprawiać radość innym. Szczególną więź łączyła ją z młodszymi kuzynami. Podczas rodzinnych spotkań często wygłaszała toast - bliscy zapamiętali, że zawsze potrafiła znaleźć ciepłe słowa dla innych. Rodzina uruchomiła zbiórkę na wydatki związane między innymi z leczeniem, podróżami i pogrzebem.

Żegnają 21-latkę

21-latkę pożegnali również ludzie, którzy znali ją ze szkoły i pracy. W 2023 r. ukończyła Cheshire High School, gdzie grała w drużynie softballowej. Jej dawne koleżanki i opiekunowie napisali, że będą pamiętać jej uśmiech, energię i troskę o innych. Właściciele restauracji Anthony’s Pizzeria and Deli, w której pracowała, określili ją jako część swojej rodziny.

Bliscy będą mogli pożegnać Jordan w poniedziałek 26 października w domu pogrzebowym w Wallingford. Msza pogrzebowa została zaplanowana na następny dzień w Cheshire.

Wybrane dla Ciebie