Szef klubu PiS o żeńskich końcówkach. "Poniżające"
Szef klubu PiS w pomorskim sejmiku podczas zdalnej sesji zaczął nagle prawić o wyższości męskich końcówek nad żeńskimi. Stwierdził, że jego zdaniem słowo "członkini" jest poniżające. - Dziwi mnie strach niektórych, szczególnie właśnie panów, przed tymi żeńskimi końcówkami. Naprawdę nie jest to dla was zagrożenie - odparła Agnieszka Kapała-Sokalska, do której kierował te słowa.