o2-logo
Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
  • Quizy
Wróć na
aktualizacja

Powstanka, świadkini, psycholożka. Tych form używano już przed wojną

45
Podziel się

Profesorki, magistry, świadkinie czy nawet powstanki. Wszystkich tych form używano już w przedwojennej Polsce. A nawet wcześniej.

 Powstanka, świadkini, psycholożka. Tych form używano już przed wojną
(iStock.com)
bDoCbuFx

Żeńskie końcówki nie są nowym wynalazkiem językowym. Nagminnie używano ich już na samym początku XX wieku. Co więcej przed stuleciem to nie one budziły oburzenie, ale raczej… przypadki stosowania męskich końcówek na określenie kobiet.

W 1904 roku „Poradnik Językowy” opublikował protest czytelników sprzeciwiających się „gwałceniu języka polskiego” poprzez „łączenie z nazwiskami żeńskimi tytułu Dr. (Doktor) zamiast Drka (Doktorka)”. W tym liście podano też inne „prawidłowe” formy: profesorka, lekarka, lektorka, autorka…

Większość szybko zadomowiła się w języku. Językoznawcy badający temat twierdzą nawet, że w słownikach z pierwszej połowy XX wieku formy żeńskie były powszechniejsze niż po II wojnie światowej. Podobnie rzecz wyglądała w codziennym użyciu.

bDoCbuFz

Poniżej przykłady słów, które mają dużo dłuższą historię, niż wydaje się wielu Polakom:

Doktorka

W książce Historia rozwoju ruchu kobiecego pisano o „pierwszej doktorce prawa” i o tym że Paryż „liczy koło 80 doktorek”. To była publikacja z 1904 roku i wcale nie miała charakteru prekursorskiego. Już trzy dekady wcześniej Słownik polskiego i rossyjskiego języka podawał, że „doktorka” to inaczej „lekarka”.

Magistra

„APTEKA w Modrzejowie koło Sosnowca przyjmie od 15 lipca magistra lub magistrę na stałą posadę. Warunki do omówienia listownie” – informowano w ogłoszeniu, które w 1939 roku zamieścił „Expres Zagłębia”. Z kolei czasopismo „Głos Serca” w 1929 wydrukowało anons:

bDoCbuFF

Kawaler w średnim wieku, wyznania mojżeszowego, z zawodu kupiec, miły sympatyczny, prawego charakteru, z powodu braku znajomości zapozna tą drogą pannę wyznania mojżesz. z zawodu lekarkę lub magistrę farmacyi, posag obojętny.

Ogłoszenia wzmiankujące o szukaniu nie tylko magistrów, ale też magister często zamieszczały również „Wiadomości Aptekarskie”.

Pilotka

W 1932 roku „Dziennik Poznański” piał o Winifred Spooner. Angielską fascynatkę lotnictwa nazywał „dzielną pilotką” i podkreślał, że kobieta „sama wszystko dopilnowuje i naprawia”.

bDoCbuFG

Forma „pilotka” przyjęła się dość powszechnie. Podano ją też np. w broszurze "Przygotowanie kobiet do obrony kraju zagranicą", wydanej w 1939 roku. Autorzy donosili czytelnikom o „lotniczkach łotewskich”:

Łotewska Organizacja Przysposobienia Wojskowego, posiadająca specjalny oddział lotnicy, wyszkoliła ostatnio 15 kobiet pilotek, które stanowią zaczątek kadry lotnictwa żeńskiego.

Posłanka

Dyskusja nad tym, jak należy określać pierwsze deputowane do polskiego parlamentu ruszyła już na przełomie 1918 i 1919 roku. Wysuwano przeróżne propozycje. Jak informował „Poradnik Językowy” wkrótce po odzyskaniu niepodległości:

bDoCbuFH

Jeżeli (…) odczuwamy potrzebę wyróżnienia posła-mężczyzny od posła-kobiety (jak warszawskie dzienniki zaczynają pisać), to musimy szukać analogii, podobieństwa. A więc skoro orzeł-orlica, karzeł-karlica, sokół-sokolica, to i poseł-poślica.
Horribile dictu! – jakże można tak nazywać członkinię »sejmu ustawodawczego«!
Ktoś wybrnął z tej trudności krakowskim targiem i utworzył formę: posełkini. Wprawdzie nie jest to forma od poseł, ale od nieistniejącego posełka, czyli małego posła, ale jeżeliby to miało powodzenie, to w każdym razie lepsze niż: kobieta-poseł.
Poślina nie może być z tego powodu, że to nie oznacza innego rodzaju, ale gatunek podlejszy, jak szewczyna, pisarzyna, chłopina itp.

Przez pewien czas mówiono o „posełkach”, ale przed końcem lat 20. szeroko wszedł już do użycia termin „posłanka”. Nie taki nowy, bo nawet w książkach z początku XIX (tak, dziewiętnastego!) wieku można znaleźć „posłanki” – tyle że są to wysłanniczki, emisariuszki, a nie polityczki. W przekładzie skandynawskich sag wydanym w Wilnie w 1807 roku określono tak Gnę, jedną z trzech służek bogini Frygi.

W 1926 roku posłanki można było znaleźć choćby w warszawskiej książce adresowej (np. „Prauss Zofja, posłanka na Sejm, 3 maja 16, tel. 94-96”). Określenie padało także w prasie codziennej czy nawet w pół-oficjalnych informatorach na temat składu sejmu i senatu.

bDoCbuFI

Powstanka

Powstankami określano już uczestniczki powstania styczniowego z 1863 roku. „Tygodnik Polski” pisał w 1928 roku o człowieku, urodzonym na Syberii, który był synem „powstańca i powstanki”.

Formy używano też w odniesieniu do uczestniczek powstań śląskich z lat 1919-1921. W drugiej połowie lat 20. „Polska Zbrojna” pisała o uroczystościach rocznicowych: „Idą powstańcy i powstańczynie czy powstanki”.

Prawniczka

W latach międzywojnia funkcjonowała Międzynarodowa Federacja Prawniczek. „Kurier Poznański” w 1935 roku pisał o „stanowisku prawniczek w Polsce”. A „Iskra” już w 1917 roku o „pierwszej prawniczce w sądach polskich”. Określenie nie budziło kontrowersji i to nawet w najbardziej konserwatywnych kręgach.

Prawicowy dziennik „ABC” w połowie lat 30. ubolewał nad poziomem zarobków inteligencji. I podawał pozytywny przykład „prawniczki”, która swoją pensją wspierała słabo zarabiającego męża inżyniera.

Profesorka

O profesorkach pisała w 1909 roku Kazimiera Bujwidowa, autorka książki "Czy kobieta powinna mieć te same prawa co mężczyzna". Określenie to pada nawet wcześniej, w 1897 roku, w broszurze feministycznej "Nasze cele i drogi".

Na początku XX wieku „profesorki” nie dziwiły i nie gorszyły. Określenie szybko stało się powszechne na łamach prasy. Widać to dobrze w najpoczytniejszym warszawskim dzienniku – „Kurierze Warszawskim”. O profesorkach pisał on już 1903 roku, a w latach międzywojnia stale różne profesorki szukały pracy (lub były szukane) w rubryce ogłoszeń.

Psycholożka

W 1937 roku Stanisław Szober, autor książki "Na straży języka. Szkice z zakresu poprawności i kultury języka polskiego", wymieniał propozycje nowych form, wysuwanych przez „społeczne czynniki rozwoju języka”. A zwłaszcza przez same kobiety, które „widocznie chcą, żeby najzaszczytniejszy nawet zawód nie przysłaniał ich kobiecości”. Pojawia się tutaj psycholożka, a nawet pedagożka.

Na wzór oboczności: chłop – chłopka, nauczyciel nauczycielka… usiłują się tworzyć takie oboczności, jak pedagog – pedagogiczka (pedagożka!), psycholog – psychologiczka (psycholożka!), bądź na wzór oboczności: bóg – bogini tworzy się takie szeregi, jak pedagog – pedagogini, psycholog—psychologini…

Świadkini

Od schyłku XIX wieku często zdarzało się, że o kobietach występujących przed sądem pisano w formie: „świadkinie”. Robiła tak prasa popularna (np. „Głos Śląski”, „Gwiazdka Cieszyńska”, „Gazeta Robotnicza”), ale też szacowna „Gazeta Sądowa Warszawska”.

I nic dziwnego. Zachowane teksty jasno wskazują, że o świadkiniach mówili także sami sędziowie i prokuratorzy podczas rozpraw.

Kamil Janicki – historyk, pisarz i publicysta, redaktor naczelny WielkiejHISTORII. Autor książek takich, jak Damy polskiego imperium, Pierwsze damy II Rzeczpospolitej, Epoka milczenia czy Damy złotego wieku. Jego najnowsza pozycja to Damy przeklęte. Kobiety, które pogrzebały Polskę (2019).

bDoCbuGa
KOMENTARZE
(45)
123
rok temu
feminizowanie wszystkich tytulow na sile wynika z niskiej samooceny brzydkich feministek, ktore na kazdym kroku probuja sie dowartosciowac czesto obrazajac przy tym mezczyzn
Się pogubiłem
rok temu
Kierowniczka, kierowczyni czy kierownica, jako kierująca samochodem?
hehe
rok temu
Oczywiście można, tylko po co?, co to zmienia?, moim zdaniem nić, bo o wiele ważniejsze od tego czy będziemy nazywać kogoś posłem cz posłanką, jest to co ta osoba reprezentuje, wolę by swoje działania skupiała na sprawach ważnych, niż mitrężyła energię na czcze dyskusje o niczym.
bDoCbuGb
Ale jaja
rok temu
Gdy się przykryje dziewczynę prześcieradłem to jest POSŁANKA. Siennik słomiany w łóżku, przykryty prześcieradłem to POSŁANIE !
acan
rok temu
...a może tak wrócić do średniowiecza????? będą wtedy zwroty;-aści,maści,naści itp.może będzie śmieszniej!!
Najnowsze komentarze (45)
mp56
12 miesięcy temu
paranoja jest chora
Julian
12 miesięcy temu
Kawalerka Orderu Odrodzenia Polski ?? a żeński odpowiednik Bractwa Kurkowego to jak by był ? telewidzka, czy telewiżka ? jasnowidzka ? czyścibutka.. strażaczka... nurka, czy nurczyni ?
8 pasażer zom...
12 miesięcy temu
"Kamil Janicki – historyk, pisarz i publicysta" i zlasowany lewacki ideolog propagujący marksistowską nowo-mowę żywcem zaczerpniętą z 1984 Orwella. Takim ynteligentom dziękujemy
Jwp
12 miesięcy temu
Najpierw chcą przejąć panowanie nad jezykiem .....a odmiana przedszkolanki ..... Na męskie jak bedzie brzmieć..... Poseł POŚLICA TAK MÓWI ODMIANA JEZYKA POLSKIEGO .....
Weterynarka
12 miesięcy temu
marynarz - marynarka, fajnie, nie.
emka
12 miesięcy temu
nie zapominajcie jeszcze o tym, że przed wojną nazwą określało się pannę i mężatkę. nie po to prawdziwe feministki walczyły o nieośmieszanie kobiet nazwami kończonymi brzmiącymi niepoważnie, by teraz pseudokobiety z niedoborem estrogenów z powrotem doprowadziły do ośmieszania kobiet. końcówki "iczka" "loszka" "katka" itp odbierają kobietom powagę a więc kompetencje. ja sama wolę poważnego adwokata, niż adwokatkę, bo kojarzy mi się bardziej z surykatką niż kimś wymagającym poważnego traktowania.
poi/UK
rok temu
robienie na siłe zmian w jezyku polskim,mnie najbradziej pasuje "poślica" zamiast oi\poseł...
oliwjer14
rok temu
ale kogo to obchodzi ???
bDoCbuFT
Metro66
rok temu
Płódka od płodu.
Zdzichu
rok temu
Powstanka to male powstania, tj. powstanko listopadowe np.
Krystyna Wąs
rok temu
Pier*% głupoty jako nauczycielka historii edukuję, że słowa jak posłanka, powstania, dyrektorka to słowa dawniej używane jako obraźliwe lub niekszajace daną władze lub wykonywany zawód grzecznościowy sposób to Pani Dyrektor, Pani Doktor w ten sposób powinniśmy się wypowiadać. A tempe feministki do podstawówki zapraszam na douczenie.
Bratek
rok temu
Fajne dwie sztuki, dobry towar na ubój... mam słabość to tego typów ekstrawagancii
Milan
rok temu
Czy w związku z powyższym kobieta to nie człowiek?
Dajcie spokój
rok temu
Einstein była kobietą, Kopernik była kobietą... i Skłodowska
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić