Lubin: nagi mężczyzna przyłapany w krzakach. "Nie dało się nie usłyszeć jego jęków"
To miał być zwyczajny spacer z psem, ale pewna mieszkanka Lubina z pewnością długo go nie zapomni. Podczas spaceru kobieta usłyszała dobiegające z krzaków jęki. Gdy spojrzała w zarośla, struchlała. Zobaczyła nagiego mężczyznę, który ''zabawiał się'' w miejscu, które wcale nie należy do odludnych. Nieopodal znajduje się boisko, na którym bawią się dzieci.