"Gimby nie znajo". Na ten widok łza się w oku kręci
Czas płynie nieubłaganie, technologia zawrotnie pędzi naprzód. Gadżety, które jeszcze 20 lat temu były obiektem pożądania, dziś nadają się wyłącznie do muzeum. Jak na przykład etui z filmami lub muzyką na płytkach. Każda najdrobniejsza rysa doprowadzała kolekcjonera do łez. Dlatego tak niechętnie pożyczali znajomym swoje "skarby".