Sprzedajesz coś poprzez stronę OLX lub przez inny portal sprzedażowy? Lepiej miej się na baczności! 50-letnia mieszkanka Lublina sądziła, że rozmawia z osobą zainteresowaną kupnem ubrań. W rezultacie kobieta straciła wszystkie oszczędności — 40 tysięcy złotych.
Rzadko kiedy spotyka się uczciwość wśród kupujących. Wręcz przeciwnie - Internet pełen jest oszustów i wyłudzaczy, którzy albo chcą coś kupić za półdarmo, albo wręcz starają się coś wyłudzić nieodpłatnie. Rzadkością są osoby tak uczciwe, jak użytkownicy OLX, którzy natrafili na ogłoszenie o porcelanowym serwisie z Chodzieży.
Oszuści nie przestają zadziwiać swoją pomysłowością. Tym razem ofiarą nowego pomysłu na nieuczciwy zarobek padł mieszkaniec Świdnika. Zamiast zamawianego produktu dostał... ziemniaki i liścik z przestrogą na przyszłość.
Robisz zakupy na OLX? A może chcesz coś sprzedać? W takim razie musisz uważać na oszustów, którzy w ostatnim czasie okradli setki Polaków. Podszywając się pod serwis lub kuriera, wyłudzają poufne dane, a później czyszczą konta bankowe.
Oszuści nie odpuszczają nawet przez moment i wciąż szukają możliwości na uzyskiwanie korzyści. Tym razem za cel obrali sobie użytkowników popularnej platformy OLX.
Sfabrykowany dowód osobisty, zdjęcia z fałszywymi ofertami, a nawet podrobiona strona Allegro. Oszust podający się za kobietę oszukał co najmniej 150 osób.
Ledwie pół roku minęło od wprowadzenia aplikacji Lidl Plus, a korzysta z niej już niemal 4 miliony osób w Polsce – wynika z badania Gemius. Ten wynik pozwolił wskoczyć sieci do pierwszej piętnastki najchętniej wybieranych aplikacji w Polsce.
Wystawiasz ogłoszenie na OLX. Po jakimś czasie przychodzi SMS z informacją, że jeśli nie dopłacisz, to oferta zniknie. Suma jest niewielka, więc zlecasz przelew. I tracisz wszystkie oszczędności. Uważaj na groźne wiadomości.
Janusz Chabior pojawił się w nietypowej roli w reklamie serwisu ogłoszeniowego OLX. Uczy, jak kulturalnie negocjować ceny zakupów w internecie i jak nie być chamem.
BLIK coraz częściej wykorzystywany jest przez oszustów. OLX, portal z ogłoszeniami, ostrzega przed fałszywymi wiadomościami. Narażeni są sprzedający produkty.<br />
Oszuści na OLX mają nową metodę. Zachęcają do robienia zakupów w sklepie internetowym, zapewniając przy tym duży rabat. Jest tylko jeden haczyk - sklep tak naprawdę nie istnieje. Zrobisz tam zakupy, stracisz pieniądze. <br />
Przeglądając serwis z ogłoszeniami, można natknąć się na nie lada okazje. Przedmioty rozdawane są za darmo, trzeba tylko zapłacić za ich wysyłkę. Uwaga - można stracić dużo pieniędzy.
Powraca groźne oszustwo. Przestępcy wystawiają na OLX atrakcyjne oferty, ale wcale nie zamierzają sprzedać ci produktu. Jest jedna rzecz, dzięki której ich rozpoznasz.
Wystawiający przedmioty na OLX będą musieli liczyć się z tym, że nie wszystkie ogłoszenia będą darmowe. Serwis z ogłoszeniami wprowadza limity w kategorii Dom i Ogród.
Serwis OLX.pl zachęcony sukcesem ubiegłorocznej kampanii z udziałem kultowych T-raperów znad Wisły, rusza z kolejnym cyklem spotów. Tym razem edukuje internautów, jak bezpiecznie korzystać z serwisów ogłoszeniowych. Odwołali się do jednej z najlepszych komedii ostatnich lat.