Dwóch chłopców z Afganistanu zatruło się grzybami pod Warszawą. Jeden nie żyje?
Kilka dni temu do ośrodka dla cudzoziemców w Dębaku koło Podkowy Leśnej pod Warszawą trafiła 12-osobowa rodzina z Afganistanu. Rodzina miała być głodna, dlatego pożywiła się grzybami z lasu. Niestety grzyby okazały się trujące i dwóch chłopców trafiło do szpitala. Portal OKO.press podał, że jeden z nich nie żyje, jednak ministerstwo zdrowia dementuje te doniesienia.