Spłonęła żywność dla 500 zwierząt. Właściciele mają pewność: to podpalenie
Walka o zdrowie i życie zwierząt jest wycieńczająca. Na co dzień to bardzo niewdzięczne zajęcie, choć podzięki opiekunowie upatrują w każdym spojrzeniu swoich futrzastych podopiecznych. Właściwie nigdy nie mają łatwo, dlatego to, co wydarzyło się w Przystani Ocalenie z piątku na sobotę, całkowicie załamało jej pracowników. Jedzenie dla 500 zwierząt dosłownie poszło z dymem.