W niedzielę powalczy o medal. Aby się skupić zrezygnował... z gier
Piotr Lisek nie uzyskał minimum podczas eliminacji skoku o tyczce, ale i tak znalazł się w gronie finalistów. Wystarczyło do tego uzyskanie wyniku 5,65 m. Reprezentant Polski od ośmiu lat nie schodzi z podium Halowych Mistrzostw Europy. W rozmowie z "Faktem" zdradził, jak się relaksował. To może być zaskoczenie.