Zagłodziła psy niemal na śmierć. Zasłaniała się brakiem pieniędzy na karmę
Mieszkanka Myszkowa (woj. śląskie) miała głodzić psy, które hodowała. Zwierzęta były o włos od śmierci. Przeżyły jedynie dzięki interwencji sąsiadów i fundacji charytatywnej. Właścicielka psów stanęła przed sądem. Twierdzi, że nie było jej stać na dobrą karmę.