Prawie zagłodził psa na śmierć. Tłumaczył, że to przez pracę

Wyrok 12 miesięcy więzienia w zawieszeniu usłyszał mężczyzna, który głodził psa, doprowadzając go do granic wycieńczenia. Przed sądem tłumaczył, że pies schudł ponieważ był zestresowany faktem, że jego pan musiał pracować poza domem.

Obraz
Źródło zdjęć: © twitter.com | Harsha Trivedi

Wyrodny właściciel psa to 25-letni Shaun Musson z Chesterfiel w Wielkiej Brytanii. Staffordshire Bull Terrier o imieniu Maxie został uratowany przez inspektora organizacji RSPCA zajmującej się walką o prawa zwierząt.

Zwierzak był w fatalnej kondycji. Nie miał siły chodzić, w drodze do lecznicy potykał się na schodach. Było mu widać kości i ważył zaledwie 11 kg, Weterzynarz uznał, że przy jego wzroście i wieku powinien ważyć ok. 18 kg. Stwierdził, że następował już zanik mięśni w nogach psa. Winą za to obarczył właściciela, który go nie karmił.

Kiedy zaprowadziłam Maxiego do weterzynarza, był bardzo słaby. Musiał zatrzymywać się podczas chodzenia, ponieważ nie był w stanie prawidłowo się poruszać - powiedziała inspektor Rachel Leafe.

Sprawa szybko trafiła do sądu. 25-latek przyznał, że niepotrzebnie doszło do cierpienia zwierzęcia, jednak winą obarczał za to swoją pracę. Powiedział, że pies stracił na wadze w wyniku stresu związanego z nieobecnością swojego pana, który musiał pracować 40 godzin tygodniowo.

Sędzia nie dał się nabrać na tego typu tłumaczenie. Skazał Mussona na 12 miesięcy pozbawienia wolności w zawieszeniu. Mężczyzna otrzymał też 10-letni zakaz posiadania zwierząt i karę finansową w wysokości 300 funtów - informuje "Metro".

Widziałeś lub słyszałeś coś ciekawego? Poinformuj nas, nakręć film, zrób zdjęcie i wyślij na redakcjao2@grupawp.pl.

Wybrane dla Ciebie
Wyniki Lotto 01.01.2026 – losowania Lotto, Lotto Plus, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 01.01.2026 – losowania Lotto, Lotto Plus, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Ujęcie z 1 stycznia. "Często wpada". Leśnicy komentują
Ujęcie z 1 stycznia. "Często wpada". Leśnicy komentują
Dramat rodzin po pożarze. Bez przerwy szukają bliskich. "Straszny moment"
Dramat rodzin po pożarze. Bez przerwy szukają bliskich. "Straszny moment"
Kto po Trumpie? Ruszyła giełda nazwisk. Wskazali faworyta
Kto po Trumpie? Ruszyła giełda nazwisk. Wskazali faworyta
Ratował ludzi w szwajcarskim barze. "Płonęli żywcem"
Ratował ludzi w szwajcarskim barze. "Płonęli żywcem"
Leżał skulony na lodzie. Takiego finału akcji nikt się nie spodziewał
Leżał skulony na lodzie. Takiego finału akcji nikt się nie spodziewał
Rosja powiększy siły nad Bałtykiem? "Będzie przemieszczać zasoby"
Rosja powiększy siły nad Bałtykiem? "Będzie przemieszczać zasoby"
Straż Graniczna nie odpuszcza. Sypią się deportacje. Z 266 aż 200 to Ukraińcy
Straż Graniczna nie odpuszcza. Sypią się deportacje. Z 266 aż 200 to Ukraińcy
Pożar w Szwajcarii. Wideo wyciekło do sieci. Drastyczne sceny
Pożar w Szwajcarii. Wideo wyciekło do sieci. Drastyczne sceny
Taki widok w Nowy Rok. Piszą, co wypadło z auta. Zdjęcie z Gliwic
Taki widok w Nowy Rok. Piszą, co wypadło z auta. Zdjęcie z Gliwic
Leśnicy wyszli na obchód. Nagle je zauważyli. "Śnieg odsłonił"
Leśnicy wyszli na obchód. Nagle je zauważyli. "Śnieg odsłonił"
Nietypowa kolęda na Śląsku. Księża wprowadzili obowiązkowe zaproszenia
Nietypowa kolęda na Śląsku. Księża wprowadzili obowiązkowe zaproszenia