Brama Piekieł w Turcji. Dalej sprowadza śmierć

W 2013 r. zespół archeologów z Włoch i Turcji odkrył znany z pisemnych przekazów zabytek zwany "Bramą Piekieł" (łac. Plutonium). Starożytni Grecy i Rzymianie wierzyli, że jest to portal łączącym świat żywych z podziemną krainą zmarłych.

"Brama Piekieł" w Turcji"Brama Piekieł" w Turcji
Źródło zdjęć: © Getty Images | 2018 Anadolu Agency

Serwis IFL Science przypomina o tzw. "Bramie Piekieł" nazywanej też "Bramą Plutona", czyli miejscu zlokalizowanym na terenie starożytnego miasta Hierapolis w starożytnej Frygii (obecnie jest to Pamukkale w Turcji). Brama była częścią świątyni poświęconej Plutonowi (Hadesowi), bogowi podziemnego świata zmarłych. Starożytni składali w niej ofiary z byków i przepowiadali przyszłość, o czym wspomina grecki pisarz Strabon w dziele "Geografia".

"Brama Piekieł" wciąż niebezpieczna

Według Strabona po przeprowadzeniu przez bramę zwierzęta spotykała nagła śmierć. Kapłani eunuchowie bogini Kybele, którzy uczestniczyli w obrządkach, zostawali jednak przy życiu. Do świątyni przybywało wielu pielgrzymów, którzy chcieli zobaczyć rytuał na własne oczy. Otrzymywali małe ptaki, które wrzucali do jaskini, za "Bramę Piekieł", aby sprawdzić, jaka jest niebezpieczna.

Przestrzeń ta jest pełna oparów tak mglistych i gęstych, że ledwo widać ziemię. Każde zwierzę, które wejdzie do środka, spotyka natychmiastową śmierć. Wrzuciłem wróble, a one natychmiast wydały ostatnie tchnienie i upadły - pisał w swoim dziele Strabon.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

ZOBACZ TAKŻE: Czy warto kupić słuchawki Acefast Crystal (2) T8?

Dawniej wierzono, że życie zwierzętom odbierał właśnie Pluton. Dopiero późniejsze badania wykazały, co tak naprawdę sprawiało, że miejsce zbierało śmiertelne żniwo. Odpowiada za nie aktywność sejsmiczna. W 2018 r. naukowcy ustalili, że w dawnym Hierapolis powstają duże ilości dwutlenku węgla wulkanicznego pochodzenia, co ma związek z występującymi tutaj wodami termalnymi.

Serwis IFL Science zwraca uwagę, że miejsce starożytnych pielgrzymek i obrządków do dzisiaj zachowuje swoje śmiercionośne właściwości. Podczas prac wykopaliskowych archeolodzy zauważyli, że opary wydobywające się z jaskini nadal zabijają trafiające tutaj ptaki. Zwierzęta duszą się na skutek wdychania toksycznych oparów.

Wybrane dla Ciebie
Tragedia w Alpach. Nie żyje Polak
Tragedia w Alpach. Nie żyje Polak
47-latek nękał policjantkę. Wiemy, co go teraz czeka
47-latek nękał policjantkę. Wiemy, co go teraz czeka
To miał być rutynowy zabieg. Potem walczyli o życie Kingi
To miał być rutynowy zabieg. Potem walczyli o życie Kingi
Putin zdemaskowany. Zdradził go zwiędły liść
Putin zdemaskowany. Zdradził go zwiędły liść
Dramatyczne chwile pod Krakowem. Miesięczne dziecko się zadławiło
Dramatyczne chwile pod Krakowem. Miesięczne dziecko się zadławiło
Idą na rekord. Tylu pasażerów chce przewieźć LOT
Idą na rekord. Tylu pasażerów chce przewieźć LOT
Kość słonia spod Kordoby. Badacze: ślad wojen punickich i armii Hannibala
Kość słonia spod Kordoby. Badacze: ślad wojen punickich i armii Hannibala
Polka zginęła w wypadku. Tragiczna śmierć w walentynki
Polka zginęła w wypadku. Tragiczna śmierć w walentynki
Trump oddaje hołd Jacksonowi. Odparł zarzuty o rasizm
Trump oddaje hołd Jacksonowi. Odparł zarzuty o rasizm
Regularnie oszukiwała w Biedronce. Miała dwa sposoby
Regularnie oszukiwała w Biedronce. Miała dwa sposoby
Zapłaci wysoką karę za awanturę w samolocie Ryanaira. Wydano wyrok
Zapłaci wysoką karę za awanturę w samolocie Ryanaira. Wydano wyrok
Jechał z otwartymi drzwiami, bo nie odśnieżył szyb. Policja reaguje
Jechał z otwartymi drzwiami, bo nie odśnieżył szyb. Policja reaguje