Zwłoki w Czechowicach-Dziedzicach. Mamy nieoficjalne ustalenia

Trwa ustalanie tożsamości osoby, której ciało znaleziono przy ul. Narutowicza w Czechowicach-Dziedzicach. Jak dowiedziało się o2.pl, ciało znaleziono podczas prac rozbiórkowych. Według naszych nieoficjalnych ustaleń mogło się tam znajdować od około dwóch lat. Śledczy czekają na wyniki DNA, aby sprawdzić, czy szczątki należą do zaginionej Karoliny Wróbel. Głos w sprawie zabrał też ojciec zaginionej kobiety.

To tutaj znaleziono zwłoki. Czy mogą należeć do Karoliny Wróbel?To tutaj znaleziono zwłoki. Czy mogą należeć do Karoliny Wróbel?
Źródło zdjęć: © Fot. Dawid Burzacki | Agencja Detektywistyczna
Rafał StrzelecMarcin Lewicki

Ludzkie szczątki znaleziono w poniedziałek (2 listopada) przy ul. Narutowicza 4 w Czechowicach-Dziedzicach.

Ciało znajduje się w stanie znacznego rozkładu. Szczątki ujawniono podczas prac rozbiórkowych przy ul. Narutowicza 4. Znajduje się tam garaż lub inny budynek o charakterze gospodarczym. Rozbiórka była prowadzona etapami. Najpierw zdjęto dach, potem ścianę. W tym miejscu znajdowała się także sterta odpadów. Robotnicy chcieli je zagarnąć koparką. To właśnie wśród nich znaleziono szczątki – przekazał o2.pl podkomisarz Sławomir Kocur, rzecznik Komendy Miejskiej Policji w Bielsku-Białej.

Według naszych nieoficjalnych ustaleń ciało mogło się znajdować w tym miejscu mniej więcej od dwóch lat, ale śledczy nie mają jeszcze stuprocentowej pewności. – Wiemy, jak długo znajdowało się ono w tym miejscu, natomiast ze względu na dobro sprawy nie możemy mówić o szczegółach – komentuje podkom. Kocur.

Czy sprawa może mieć związek z zaginięciem Karoliny Wróbel?

Ze względu na okoliczności zdarzenia i miejsce odkrycia pojawiły się pytania, czy sprawa może mieć związek z zaginięciem Karoliny Wróbel. Kobieta zaginęła 3 stycznia 2025 r. w Czechowicach-Dziedzicach, kiedy opuściła mieszkanie i poszła do sklepu po bułki. Kobieta mieszkała w bloku znajdującym się około 3 km od miejsca znalezienia zwłok. Wynajmowała mieszkanie razem z bratem Przemysławem i znajomym – Patrykiem B.

Ten ostatni został zatrzymany przez policję w styczniu 2025 roku. Usłyszał zarzut zabójstwa Karoliny. Początkowo zastosowano wobec niego areszt tymczasowy, ale od października 2025 r. zmieniono środek zapobiegawczy na policyjny dozór oraz zakaz opuszczania kraju połączony z zakazem wydania paszportu. Mężczyzna w pierwszej chwili przyznawał się do zbrodni. Twierdził, że udusił Karolinę i wrzucił jej ciało do stawu Błaskowiec. Potem jednak zmienił zeznania i wycofał się z nich. Uważa, że jest niewinny. Policja szukała ciała m.in. we wspomnianym stawie, a także rzekach – Białej i Wiśle. Do tej pory nic nie znaleziono.

Zaginiona Karolina Wróbel
Zaginiona Karolina Wróbel © Facebook | Karolina Wróbel

Zwłoki w Czechowicach-Dziedzicach. Prokuratura komentuje

Sprawę zwłok z Czechowic-Dziedzic bada prokuratura w Pszczynie. Śledczy zabezpieczyli zwłoki do badań, które będą mogły odpowiedzieć na pytanie, do kogo należy ciało denata lub denatki. 

Aby ustalić tożsamość osoby, której zwłoki znaleziono, konieczne będzie przeprowadzenie badań DNA. Nie ma innej możliwości – mówi o2.pl prok. Aleksander Duda z Prokuratury Okręgowej w Katowicach.

Śledczy z Katowic zaangażowali się w sprawę, bo nie jest wykluczone, że ciało znalezione w Czechowicach-Dziedzicach to zaginiona w 2025 r. Karolina Wróbel. Co może wskazywać na fakt, że znalezione na miejscu ciało jest wiązane ze sprawą Wróbel? Jak udało nam się nieoficjalnie ustalić, może na to wskazywać część zauważonych na miejscu rzeczy. Osoby znające sprawę podkreślają jednak, że przedmioty wymagają kompleksowej analizy, bo zwłoki leżały wśród różnego rodzaju odpadów.

Z naszych ustaleń wynika, że odnalezienie ciała nie ma związku z wcześniej zabezpieczonym błotem na butach należących do podejrzanego Patryka B. Od osób, które znają sprawę, słyszymy, że znalezienie zwłok to zbieg okoliczności.

Szczególne znaczenie ma tutaj fakt, że szczątki ujawniono podczas prac prowadzonych z użyciem koparki. W takich okolicznościach trzeba dodatkowo ustalić, czy prace ziemne lub rozbiórkowe nie doprowadziły do przemieszczenia części materiału dowodowego. Niezbędne może być rozróżnienie uszkodzeń powstałych podczas prowadzonych prac od uszkodzeń, które istniały wcześniej. Dlatego tak istotne jest zabezpieczenie nie tylko samego miejsca odnalezienia szczątków, ale również jego bezpośredniego otoczenia – mówi o2.pl detektyw Dawid Burzacki.

Dawid Burzycki poszukuje Karoliny Wróbel na zlecenie rodziny. Nasz rozmówca zaapelował, aby zachować "powściągliwość w formułowaniu wniosków", dopóki nie będą znane wyniki badań DNA.

Ojciec zaginionej Karoliny Wróbel zabrał głos

 Rodzina Karoliny Wróbel ma nadzieję, że znalezione ciało nie należy do zaginionej.

Na miejscu odnaleziono ludzkie szczątki, ale przecież nikt nie potwierdził, że to Karolina. Musimy czekać na wyniki badań DNA. To bardzo trudne chwile dla naszej rodziny. Najgorsza jest ta niepewność. Z jednej strony boję się tego, czego możemy się dowiedzieć. Z drugiej strony nie mogę już dłużej żyć bez odpowiedzi na pytanie, co stało się z moim dzieckiem – przekazał o2.pl Piotr Wróbel, ojciec zaginionej Karoliny. 
Wybrane dla Ciebie