Czyta listy pożegnalne. Przewija się tam jedno, dramatyczne zdanie
W interwencji kryzysowej mówimy o tym, że osoba w kryzysie psychicznym często jest jak jeż. Wystawia kolce i trudno jej pomóc – mówi w rozmowie z PAP dr Halszka Witkowska, suicydolożka i twórczyni serwisu "Życie Warte Jest Rozmowy". W Ogólnopolskim Dniu Walki z Depresją podzieliła się zdaniem, które często pojawia się w listach pożegnalnych osób starszych.
Depresja może przybierać różne oblicza, a jej objawy zmieniają się w zależności od wieku – tłumaczy dr Halszka Witkowska. Ekspertka podkreśla, że osoby starsze rzadko mówią o swoim kryzysie psychicznym czy myślach samobójczych. Decydujący w tym przypadku jest wstyd – to pokolenie, które po prostu nie rozmawiało o zdrowiu psychicznym.
Ważnym elementem w ich doświadczeniu jest też motywacja altruistyczna – myśl o innych może wpływać na decyzje i emocje. W listach pożegnalnych przewija się jedno konkretne zdanie, które najlepiej oddaje ten wątek i dramat wewnętrzny starszych osób. To wideo powinien zobaczyć każdy.