Znalazła to na skórze niemowlaka. Ocaliła go szybka reakcja

Z pozoru niewinny objaw na skórze niemowlaka okazał się śmiertelnym niebezpieczeństwem. Historia młodej mamy z Australii pokazuje, że w przypadku malutkich dzieci lepiej nie bagatelizować żadnych sygnałów. Jej historię opisuje parentingowy serwis na Instagramie.

Czerwony ślad na skórze dziecka może wieszczyć niebezpieczeństwoCzerwony ślad na skórze dziecka może wieszczyć niebezpieczeństwo
Źródło zdjęć: © Instagram, pexels | Tinyheartseducation

Wiele osób posądza młode mamy o nadopiekuńczość wobec swoich pociech. Nadmierny lęk o dzieci i obsesyjne sprawdzanie czy wszystko z nimi w porządku nierzadko stają się tematem żartów wśród osób bezdzietnych.

Okazuje się, że nie zawsze tego typu obawy są bezzasadne, a czujność choćby nadmierna, w niektórych wypadkach może dziecku ocalić nawet życie.

Przekonała się o tym kobieta, która zauważyła na nóżce dziecka czerwoną plamkę. Przebarwienie nie bledło pod naciskiem skóry, co dodatkowo zaniepokoiło kobietę. By sprawdzić, czy wszystko w porządku, czym prędzej udała się z maleństwem do szpitala.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Pędził ulicami Olsztyna, okazało się, że miał konkretny powód. Nagranie policji z Warmii

Jej decyzja okazałą się słuszna, bo niepozorną czerwoną plamkę lekarze zdiagnozowali jako jeden z pierwszych objawów bakteryjnego zapalenia opon mózgowych, który niewykryty na wczesnym etapie może prowadzić nawet do śmierci.

Niebezpieczna choroba pod nazwą meningokoki bywa diagnozowana u małych dzieci i na dalszych etapach charakteryzuje się nudnościami, biegunką, nadmierną sennością lub rozdrażnieniem.

Na szczęście w wypadku Australijki i jej dziecka udało się zahamować rozwój choroby na dużo wcześniejszym etapie, a jej historia opisana na grupie australijskiej grupie parentingowej stała się przestrogą dla innych rodziców.

Teraz eksperci z grupy "Tiny hearts Education" zachęcają do sprawdzania czy podobne "znaki" nie znajdują się na ciałach innych dzieci.

Eksperyment z przesuwaniem szklanego naczynia o obłym kształcie po widocznej na ciele dziecka wysypce bije rekordy popularności w sieci. W ten sposób można szybko samodzielnie sprawdzić, czy odbarwienie blednie pod naciskiem.

Jeśli znamię nadal jest widoczne, warto udać się z dzieckiem na konsultacje do specjalisty.

Wybrane dla Ciebie
O krok od tragedii w Kielcach. Wypatrzył go operator monitoringu
O krok od tragedii w Kielcach. Wypatrzył go operator monitoringu
Policja w żałobie. Nie żyje Krzysztof Puszcz
Policja w żałobie. Nie żyje Krzysztof Puszcz
Proboszcz odwołany po oskarżeniach o molestowanie. Część wiernych protestuje
Proboszcz odwołany po oskarżeniach o molestowanie. Część wiernych protestuje
Rzucił żartem i nie poleciał. Na koniec wlepili mu jeszcze mandat
Rzucił żartem i nie poleciał. Na koniec wlepili mu jeszcze mandat
Aplikacja "Nie żyjesz?" bije rekordy popularności. Musieli zmienić nazwę
Aplikacja "Nie żyjesz?" bije rekordy popularności. Musieli zmienić nazwę
Karteczka z Warszawy. Aż chwycił za telefon
Karteczka z Warszawy. Aż chwycił za telefon
Zakopane pozbywa się... śniegu. Ponad 200 ciężarówek
Zakopane pozbywa się... śniegu. Ponad 200 ciężarówek
Miękka i aromatyczna golonka. Mięso samo odchodzi od kości
Miękka i aromatyczna golonka. Mięso samo odchodzi od kości
Agresywna sędzia z Kluczborka ukarana. Krzyczała w trakcie rozprawy
Agresywna sędzia z Kluczborka ukarana. Krzyczała w trakcie rozprawy
Fałszywy prokurator oszukał 93-latkę. Wyłudził od niej aż 150 tys. zł
Fałszywy prokurator oszukał 93-latkę. Wyłudził od niej aż 150 tys. zł
Pijany Brazylijczyk jechał w kierunku Zakopanego. Skończył w rowie
Pijany Brazylijczyk jechał w kierunku Zakopanego. Skończył w rowie
Zimowe burze w Strefie Gazy. Wśród ofiar roczne dziecko
Zimowe burze w Strefie Gazy. Wśród ofiar roczne dziecko