"Sprzęt dla szpitali nie może stać bezczynnie". Gorzkie słowa Owsiaka
- Decyzja Narodowego Funduszu Zdrowia i Ministerstwa Zdrowia, by mniej niż do tej pory płacić za nadlimitowe niektóre badania, podcina skrzydła i momentami zahacza już o pytanie o sens tego wszystkiego - podkreśla Jerzy Owsiak, prezes Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy, w rozmowie z PAP. Przyznaje też, że bardzo martwi go to, co dzieje się z ochroną zdrowia w Polsce.
Jerzy Owsiak, lider Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy, w rozmowie z PAP wskazał na potrzebę efektywnego wykorzystania środków i sprzętu medycznego przez państwo. Opowiedział też o planach WOŚP.
Plany WOŚP
Owsiak podkreśla, że po latach działalności w ramach ustalonego schematu, przyszedł czas na zmiany. Fundacja ma skupić się na pięciu kwestiach związanych ze zdrowiem - to onkologia, diagnostyka i rehabilitacja dziecięce, centra symulacyjne dla lekarzy oraz nauka pierwszej pomocy.
Po 34 latach działalności według znanego dobrze Polakom schematu - Finał na rzecz danej dziedziny medycyny, zakupy sprzętu, rozliczenie i kolejny cel – teraz chcemy spojrzeć na potrzeby polskiej ochrony zdrowia przekrojowo i działać w szerzej definiowanych obszarach - wyjaśnia Owsiak, dodając, że "to dobry moment, by zacząć działać trochę inaczej".
Owsiak podkreśla, że WOŚP nadal ma zamiar kreować i utrzymywać najwyższe standardy medycyny. - Nie zmieni się przy tym punkt wyjścia, czyli pytanie, które zadajemy sobie co roku, definiując Finał: gdzie pomoc WOŚP jest najbardziej potrzebna? Dalej będziemy je stawiać we własnym gronie i pytać o to ekspertów - zapewnia szef WOŚP.
Chcemy dalej kupować szpitalom najlepszy z obecnie dostępnych na świecie sprzętów. Jednocześnie już nie skupiać się mocno na zakupach podstawowej aparatury – to zostawiamy odpowiedzialnym za funkcjonowanie systemu - dodaje.
Owsiak o współpracy z resortem zdrowia
W rozmowie z PAP Jerzy Owsiak zwrócił uwagę na trudności w komunikacji z resortem zdrowia.
Przez lata nauczyliśmy się też jednego: nie można liczyć, że Ministerstwo Zdrowia będzie naszym partnerem w codziennej pracy. Jeśli współpraca się zdarza — bardzo się cieszymy. Ale zwykle kończy się na rozmowach. Dlatego robimy swoje i nie czekamy - zaznacza rozmówca PAP.
WOŚP zwróciła się do resortu z pytaniem o finansowanie świadczeń dla dzieci w związku z ograniczeniem finansowania części badań diagnostycznych wykonanych ponad limit.
W najbliższych tygodniach będziemy robili kolejne zakupy sprzętu, którego wartość rynkowa to 80-90 mln zł. Gdybyśmy uzyskali odpowiedź, że cięcia dotyczą też medycyny dziecięcej, inaczej wyglądałyby nasze rozmowy ze szpitalami, ponieważ musiałyby one odpowiedzieć na pytanie, z czego sfinansują badania na przekazanym przez WOŚP sprzęcie, jeśli tym źródłem nie będzie Narodowy Fundusz Zdrowia. Wiele miałoby z tym ogromny problem - wyjaśnia Owsiak.
"Musimy mieć pewność, że nasze wsparcie będzie odpowiednio wykorzystane. Nie kupujemy tomografów i rezonansów za miliony złotych po to, by stały bezczynnie" - dodaje, zaznaczając przy tym, że obecnie fundacja nie ma żadnego kontaktu z szefową resortu zdrowia.
Przyznam, że do relacji z resortem zdrowia mamy już dzisiaj inne podejście niż kiedyś. Przyzwyczailiśmy się, że to trudno sterowalny moloch z milionem problemów, utrudnioną, a czasem żadną komunikacją. Tak jest zresztą z obecną ministrą zdrowia, z którą nie mamy żadnego kontaktu - zaznacza Owsiak. - Nieprzerwanie jestem piewcą spektakularnych zmian, jakie przeszła Polska w ostatnich dekadach. Jednak bardzo martwi mnie to, co dzieje się z ochroną zdrowia - przyznaje.
Jak czytamy, "decyzja Narodowego Funduszu Zdrowia i Ministerstwa Zdrowia, by mniej niż do tej pory płacić za nadlimitowe niektóre badania, podcina skrzydła i momentami zahacza już o pytanie o sens tego wszystkiego".
Jeżeli miałby się marnować, to po co ten sprzęt kupować? - zastanawia się szef WOŚP. - Dla mnie jest jasne, kto ma co do zrobienia i z czego obowiązek się wywiązać. My – kupujemy sprzęt dla szpitali, na co umawiamy się ze społeczeństwem przy każdym Finale. Państwo ma swoje zadanie: utrzymywać system - podkreśla.
Środki NFZ przeznaczane są przede wszystkim na pensje, procedury oraz codzienne funkcjonowanie szpitali. Natomiast WOŚP może przeznaczyć całość zebranych pieniędzy na nowoczesny sprzęt i programy medyczne.
Uważam, że taka komplementarność się sprawdza, o ile państwo nie zawodzi - zaznacza szef WOŚP.
Owsiak podkreśla, że mimo hejtu i dezinformacji w sieci, WOŚP kontynuuje swoją misję i nie zwalnia tempa. Podczas ostatniego Finału fundacja zebrała 263 mln zł na wsparcie gastroenterologii dziecięcej. Chociaż kwota jest niższa o 25 mln zł w porównaniu do ubiegłego roku, to nadal stanowi znaczący wkład w rozwój medycyny dziecięcej w Polsce.