Anglia. Jechał autostradą w złą stronę. Dwa auta nie zdążyły zjechać

Wypadek na autostradzie M40 sparaliżował ruch na trasie w czasie szczytu komunikacyjnego. Spowodował go kierowca samochodu z przyczepą kempingową.

Obraz
Źródło zdjęć: © Twitter | Jeremy Vine

Zdumieni kierowcy zjeżdżali na pobocze, widząc auto jadące prosto na nich. Kierowca samochodu pchał się pod prąd, jakby nie zdawał sobie sprawy, że ryzykuje życiem swoim i innych użytkowników autostrady M40 w South Oxfordshire - podaje "Daily Mail".

Niebezpieczny rajd samochodu zakończył się wypadkiem. Auto z przyczepą zderzyło się z dwoma innymi pojazdami. Świadkowie relacjonowali, że samochód miał zagraniczne numery rejestracyjne, jednak nie podano, z jakiego kraju.

Jeden z kierowców, któremu udało się uniknąć zderzenia, opublikował nagranie. Widać na nim mrożące krew w żyłach wydarzenia na trasie pomiędzy miejscowościami Lewknor i Milton Common.

Autor nagrania twierdzi, że sekundy później doszło do wypadku. Spowodował on olbrzymie korki w poniedziałek po południu, gdy ludzie wracali z pracy do domów.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl.

Wybrane dla Ciebie