Nowy premier Węgier odwiedził Polskę. Słowacki polityk zabrał głos
Premier Węgier Peter Magyar wybrał Polskę jako cel swojej pierwszej zagranicznej wizyty, co słowaccy politycy uznają za strategicznie przemyślany krok. Ivan Korczok, były minister spraw zagranicznych Słowacji, podkreśla wzrastające znaczenie Polski w Europie.
W swojej wypowiedzi na Facebooku Ivan Korczok podkreślił, że wizyta nowego premiera Węgier, Petera Magyara, w Polsce, to znak rosnącego znaczenia tego kraju w Europie Środkowej. Były szef słowackiej dyplomacji zasugerował, że Polska staje się kluczowym graczem w regionie, podczas gdy Słowacja pozostaje na uboczu.
Korczok zwrócił uwagę na fakt, że Słowacja nie znalazła się wśród priorytetów Magyara, co jego zdaniem jest wynikiem prorosyjskiej polityki kraju i marginalizacji w Unii Europejskiej. "Jesteśmy nieistotni, prorosyjscy, bez znaczenia w UE," - napisał Korczok.
Magyar w Polsce. Takich słów użył ws. Ziobry i Romanowskiego
Magda Vasaryova, była ambasadorka Słowacji w Polsce, uważa, że Magyar poszukuje wsparcia Donalda Tuska w sprawie odblokowania funduszy europejskich. Wskazała na polityczne doświadczenie Tuska i jego zaufanie w Unii Europejskiej, co czyni go kluczowym sojusznikiem dla nowego premiera.
- Tusk jest byłym przewodniczącym Rady Europejskiej i cieszy się w UE ogromnym zaufaniem. Magyar potrzebuje chociaż części tego. Dlatego nie przyjedzie do nas, na Słowację, gdy jesteśmy jak chłopiec do bicia – napisała Vasaryova.
Vasaryova podkreśliła, że rozmowy w Warszawie dotyczyły przyszłości Europy Środkowej, zaś Słowacja, w jej opinii, nie jest interesującym partnerem dla Magyara na ten moment.
Oczekiwania na wizytę
Beata Balogova, była redaktor naczelna portalu informacyjnego SME, zauważyła, że premier Słowacji, Robert Fico, będzie musiał jeszcze poczekać na przyjazd Magyara. Tematem rozmów, według Balogovej, było region Wyszehradzki, lecz nie w formie, jaką zamierzał wspierać Viktor Orban.
- Nie będzie to przyczółek między Moskwą a Brukselą ani siła weta wobec sankcji przeciwko reżimowi Władimira Putina - zaznaczyła Balogova, sugerując, że obecne działania Ficy raczej zwiększają dystans między Słowacją a resztą Europy.