Katastrofa lotnicza na Malcie

Maszyna rozbiła się na maltańskim lotnisku Luqa. Samolot miał należeć do unijnej agencji Frontex. Zginęło 5 osób.

Obraz
Źródło zdjęć: © Twitter | Eddydeg

Dwusilnikowy Swearingen Metroliner miał odlecieć do Misraty w Libii. Maszyna stanęła w płomieniach o godz. 7:20 czasu miejscowego. Według świadków tuż po starcie samolot przechylił się na bok i runął na płytę lotniska - informuje "Times of Malta".

*Zachodnie media, m.in. Sky News twierdziły pierwotnie, że na pokładzie maszyny znajdowali się m.in. urzędnicy unijnej agencji Frontex. *

Samolot miał być wynajęty przez Frontex w Luksemburgu do celów służbowych agencji Frontex - stwierdziła angielska stacja.

Służba zajmująca się zabezpieczaniem granic UE zaprzeczyła. Podobnie Federica Mogherini, szefowa unijnej dyplomacji.

W katastrofie nie zginęli żadni unijni urzędnicy, a lot nie miał żadnych związków z aktywnością unijnych agencji - stwierdziła.

Wszystkie odloty i przyloty zostały opóźnione do odwołania. Świadkami katastrofy byli pasażerowie odlatujący do Poznania.

Widziałeś lub słyszałeś coś ciekawego? Poinformuj nas, nakręć film, zrób zdjęcie i wyślij na redakcjao2@grupawp.pl.

Wybrane dla Ciebie