Śmierć Jana Kuciaka. Były żołnierz przyznał się do morderstwa

27-letni Jak Kuciak i jego narzeczona Martina Kušnírová zostali zastrzeleni z zimną krwią. Jest nagły zwrot w śledztwie dotyczącym morderstwa słowackiego dziennikarza śledczego i jego partnerki. Ich śmierć wstrząsnęła Słowacją.

Obraz
Źródło zdjęć: © Facebook.com

Miroslav Marček przyznał się do zabicia Jana Kuciaka i jego narzeczonej. Słowaccy policjanci są zaskoczeni, bo do tej pory sądzili, że mężczyzna jedynie prowadził samochód, którym zabójcy przyjechali do domu dziennikarza w miejscowości Velka Maca.

Były żołnierz był przesłuchiwany w Narodowej Agencji Kryminalnej. Stwierdził, że Tomáš Szabó, podejrzewany o zabicie Jana Kuciaka, w rzeczywistości był kierowcą, a strzały do dziennikarza i jego narzeczonej oddał on sam. Po przesłuchaniu funkcjonariusze zawieźli Miroslava Marčka do Velkiej Macy, na miejsce zbrodni.

Do tej pory to Szabó, były policjant, był głównym podejrzanym. Marček i trzeci mężczyzna - Martin Kušníř - mieli mu tylko pomagać w zlikwidowaniu niewygodnego dziennikarza śledczego - podaje słowacka telewizja TA3.

Zobacz także: Morderstwo podczas miesiąca miodowego

Śmierć Jana Kuciaka wstrząsnęła całą Słowacją. Tysiące Słowaków wyszły na ulice w protestacyjnych marszach. W rezultacie ze stanowiska zrezygnował wieloletni premier Słowacji Robert Fico.

Obraz
© Getty Images | NurPhoto

Jan Kuciak specjalizował się w dziennikarstwie śledczym. Pisał o powiązaniach otoczenia Roberta Fico z włoską mafią. Zginął wraz z narzeczoną Martiną Kušnírovą 21 lutego 2018 roku. Policja od pierwszych chwil mówiła, że była to zemsta związana z pracą dziennikarza.

Do tej pory zatrzymano kilka osób w związku z zabójstwem Kuciaka. Wśród nich ma być zleceniodawczyni zbrodni, Alena Zs. Miała zapłacić 70 tysięcy euro za śmierć dziennikarza.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl.

Wybrane dla Ciebie
"Nic cię teraz nie uratuje". Mocne słowa do Trumpa. Krytyk grzmi
"Nic cię teraz nie uratuje". Mocne słowa do Trumpa. Krytyk grzmi
Mijają ją tysiące turystów. Willa "Pod Skocznią" kryje mroczną tajemnicę
Mijają ją tysiące turystów. Willa "Pod Skocznią" kryje mroczną tajemnicę
Niesie się ujęcie z Bieszczad. To nie dzieło AI. Aż przecierają oczy
Niesie się ujęcie z Bieszczad. To nie dzieło AI. Aż przecierają oczy
Wyskoczył z leśnych ostępów. Widzieli go tylko przez moment. Spójrzcie
Wyskoczył z leśnych ostępów. Widzieli go tylko przez moment. Spójrzcie
Szkodnik atakuje uprawy polskich rolników. "Powoduje duże straty"
Szkodnik atakuje uprawy polskich rolników. "Powoduje duże straty"
Ciało w fosie w centrum miasta. To zaginiony 21-latek
Ciało w fosie w centrum miasta. To zaginiony 21-latek
Tragedia na Mazurach. To 15-letni Oskar. Nagle zobaczyli "znak"
Tragedia na Mazurach. To 15-letni Oskar. Nagle zobaczyli "znak"
Ksiądz zatrzymany za jazdę po alkoholu. Jechał do McDonald's
Ksiądz zatrzymany za jazdę po alkoholu. Jechał do McDonald's
Molo w Sopocie oblężone. Turyści spędzają Wielkanoc nad Bałtykiem
Molo w Sopocie oblężone. Turyści spędzają Wielkanoc nad Bałtykiem
Bohaterski szczur doczekał się pomnika. Zrobił coś wyjątkowego
Bohaterski szczur doczekał się pomnika. Zrobił coś wyjątkowego
"To cud, że stres go nie zabił". Zajączek znalazł się w polu rażenia
"To cud, że stres go nie zabił". Zajączek znalazł się w polu rażenia
Idealne jajka potrzebują 32 minut i 2 garnków. Oto powód
Idealne jajka potrzebują 32 minut i 2 garnków. Oto powód