Statek widmo koło Rangunu. Ani żywego ducha na pokładzie

Policjanci z Mjanmy (dawnej Birmy) weszli na wielki kontenerowiec, który pojawił się niedaleko dawnej stolicy kraju. Ostatni ślad po jednostce pochodzi sprzed 9 lat.

Obraz
Źródło zdjęć: © Facebook.com | Policja w Rangunie

Funkcjonariusze przeszukują statek, a mają co robić, bo to duża jednostka. Kilka dni temu osiadła na mieliźnie w pobliżu Rangunu. Pierwsi statek widmo dostrzegli lokalni rybacy. Teraz zdecydowali się wejść na pokład przedstawiciele służb Mjanmy - podaje BBC News.

Na statku nie było marynarzy ani żadnych towarów - podkreśliła policja z Rangunu.

Kontenerowiec jest cały pokryty rdzą, ale wcale nie jest zupełnym wrakiem. Wstępne dochodzenie przyniosło zaskakujące wyniki. Po sprawdzeniu okazało się, że silniki i urządzenia są wciąż w pełni sprawne.

Obraz
© Policja w Rangunie

Statek nosi nazwę Sam Ratulangi PB 1600". Ekipa przeszukująca kontenerowiec poinformowała, że znalazła na pokładzie indonezyjską banderę.

Obraz
© Policja w Rangunie

Funkcjonariusze podejrzewają, że statek został opuszczony niedawno. Wskazuje na to dobry stan urządzeń technicznych. "Musieli mieć ważny powód, by nagle porzucić jednostkę" - mówią policjanci.

Obraz
© Policja w Rangunie

Kontenerowiec został zbudowany w 2001 roku. Mierzy ponad 177 metrów. Ostatnie znane położenie statku zostało odnotowane w 2009 roku. Był wtedy u wybrzeży Tajwanu.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl.

Wybrane dla Ciebie