Sąd wskazał odpowiedzialność Niemiec. Syn więźnia Mauthausen z odszkodowaniem

Sąd w Trieście przyznał 108 tys. euro synowi byłego więźnia obozu Mauthausen. Jak informuje PAP, ponieważ Niemcy odmawiają wypłaty odszkodowań, te wypłacane są z funduszu utworzonego przez włoski rząd.

Obóz koncentracyjny MauthausenObóz koncentracyjny Mauthausen
Źródło zdjęć: © Getty Images | Fritz Hiersche
Anna Wajs-Wiejacka

Najważniejsze informacje

  • Sąd w Trieście uznał odpowiedzialność Niemiec i zasądził 108 tys. euro dla syna byłego więźnia Mauthausen.
  • Wypłata nastąpi z państwowego funduszu we Włoszech, ponieważ Niemcy nie realizują roszczeń.
  • Fundusz powstał w 2022 r. i do 2026 r. zwiększono go do 61 mln euro.

Dziennik "Il Messaggero Veneto", na który powołuje się Polska Agencja Prasowa, podał, że sprawa dotyczy żołnierza, który był przetrzymywany 600 dni w Mauthausen. W obozie koncentracyjnym przebywał od września 1943 r. do maja 1945 r. Włoski żołnierz został pojmany w Albanii podczas służby w armii włoskiej. Następnie trafił do więzienia w Podgoricy, skąd deportowano go do Mauthausen na terenie dzisiejszej Austrii.

Wniosek o odszkodowanie złożył jego syn po tym, gdy w 2022 r. rząd Mario Draghiego utworzył "Fundusz na rzecz rekompensat szkód poniesionych przez ofiary działań wojennych i zbrodni przeciwko ludzkości za naruszenie niezbywalnych praw człowieka, wyrządzonych obywatelom włoskim przez siły III Rzeszy".

Miał zostać stracony trzy razy. Po latach opuścił więzienie

Sąd uznał odpowiedzialność Niemiec

Triesteński sąd wskazał odpowiedzialność Niemiec za uwięzienie i naruszenie niezbywalnych praw człowieka, co otworzyło drogę do wypłaty świadczenia. Sąd w uzasadnieniu, na które powołuje się dziennik "Il Messaggero Veneto", uznał, że warunki niewoli łamały ówczesne konwencje dotyczące jeńców wojennych i stanowiły zbrodnię wojenną.

Zasądzono 108 tys. euro. Zgodnie z przyjętą we Włoszech procedurą to właśnie prawomocny wyrok krajowego sądu jest warunkiem koniecznym, by uruchomić wypłatę z funduszu odszkodowawczego.

Skąd środki na rekompensaty?

Fundusz utworzony w 2022 r. decyzją rządu Mario Draghiego został zasilony kwotą 55 mln euro, m.in. ze środków z Krajowego Planu Odbudowy przyznanego Włochom przez Komisję Europejską. Później, do 2026 r., pulę zwiększono do 61 mln euro. Rozwiązanie to przyjęto, ponieważ Niemcy odmawiają wypłat za zbrodnie wojenne na terenie Włoch, powołując się na umowy międzynarodowe i wcześniejsze uregulowanie kwestii odszkodowań.

Decyzja sądu w Trieście wzmacnia linię orzeczniczą, w której włoskie sądy potwierdzają odpowiedzialność Niemiec za czyny z okresu II wojny światowej wobec obywateli Włoch. W praktyce oznacza to, że wnioskodawcy, którzy udokumentują represje i uzyskają prawomocny wyrok, mogą liczyć na realne świadczenia z rządowego funduszu, utworzonego właśnie z myślą o takich przypadkach.

Wybrane dla Ciebie