Uczennice nie wierzyły swoim oczom. Upokarzający regulamin

Po tym, jak uczennica katolickiej szkoły na Florydzie opublikowała na Twitterze regulamin dozwolonych strojów na studniówkę, w sieci zawrzało. Młodzi ludzie zaczęli protestować przeciwko restrykcyjnym przepisom dotyczącym ubierania.

Obraz
Źródło zdjęć: © twitter.com | LILwillingham

"Tak, jesteś dobrą dziewczyną". Taki podpis widniał pod zdjęciem rekomendowanego ubioru na bal. Modelka miała na sobie sukienkę do kostek. Odsłaniała jedynie ręce. Fotografię zestawiono z niepożądanym wizerunkiem. Co zniesmaczyło dyrekcję szkoły? Odkryty brzuch i długi rozporek uwidaczniający nogi.

*Uczennice uważają, że dyktowanie takich zasad to skandal. *Ich zdaniem wkładanie określonego fasonu sukienki, aby zasłużyć na miano "dobrej dziewczyny" pozbawia je godności. Dodatkowo, z komunikatu wynika, że skąpe sukienki uniemożliwią licealistkom wejście na najważniejszy bal w życiu.

Kiedy zobaczyłam ten instruktaż, myślałam, że to żart. Bardzo się wściekłam - opowiada 18-letnia Lily Willingham.

Licealistki uderzyło też to, że dyrekcja zareagowała zbyt późno. Nawet jeśli miałyby się dostosować do tych restrykcyjnych zasad, miałyby problem z doborem nowej kreacji. Plakaty pojawiły się zaledwie parę dni przed studniówką.

Widziałeś lub słyszałeś coś ciekawego? Poinformuj nas, nakręć film, zrób zdjęcie i wyślij na redakcjao2@grupawp.pl.

Wybrane dla Ciebie