Chciał zjeść kukurydzę, zniszczył podajnik. Wszystko się nagrało
Niedźwiedzie brunatne słyną z inteligencji i umiejętności szybkiego uczenia się. Potwierdza to nagranie opublikowane przez Nadleśnictwo Stary Sącz. Drapieżnik bez większego problemu rozpracował automatyczny podajnik kukurydzy na terenie OHZ.
Wandalizm w lesie najczęściej kojarzy się z działalnością człowieka — zniszczonymi ławkami, połamanymi tablicami czy uszkodzoną infrastrukturą turystyczną. Jak się jednak okazuje, sporo problemów mogą narobić także… niedźwiedzie. Przekonali się o tym leśnicy z Nadleśnictwa Stary Sącz, którzy opublikowali nagranie pokazujące drapieżnika "rozpracowującego" automatyczny podajnik kukurydzy na terenie Ośrodka Hodowli Zwierzyny.
Niedźwiedź na terenie naszego OHZ szybko rozpracował automatyczny podajnik kukurydzy. Maszyna stała się dla niego łatwo dostępnym źródłem pożywienia — niczym leśny automat na przysmaki. Niestety, jego wizyty kończą się również uszkodzeniami urządzenia i stratami w infrastrukturze łowieckiej" — czytamy w poście zamieszczonym na Facebooku.
Szukali zaginionego człowieka. Nagle pojawił się niedźwiedź
Naukowcy od lat podkreślają, że niedźwiedzie brunatne potrafią szybko uczyć się nowych zachowań, analizować otoczenie i zapamiętywać miejsca, w których znajdują pożywienie. Jeśli raz odkryją łatwo dostępne źródło jedzenia, często regularnie do niego wracają.
Jedzenie przyciąga je jak magnes
Jedzenie bardzo silnie przyciąga niedźwiedzie, ponieważ dla tych zwierząt zdobywanie dużej ilości kalorii jest kluczowe dla przetrwania. Niedźwiedzie mają doskonały węch – potrafią wyczuwać pokarm z odległości wielu kilometrów – i instynktownie szukają miejsc, gdzie pożywienie jest łatwo dostępne. Dotyczy to zarówno naturalnych źródeł pokarmu, jak jagody, owady czy padlina, jak i żywności pozostawianej przez ludzi.
Szczególnie niebezpieczne jest pozostawianie resztek jedzenia w lasach, przy schroniskach, campingach czy w pobliżu zabudowań. Niedźwiedzie szybko uczą się, że człowiek może być źródłem łatwego pokarmu. W efekcie coraz częściej podchodzą do osiedli, kontenerów na śmieci albo miejsc turystycznych.
Jak widać, niedźwiedzie nie unikają miejsc nęcenia i dokarmiania zwierzyny łownej. Rozkładana kukurydza czy inne produkty przyciągają nie tylko jelenie, ale także niedźwiedzie.