Polacy zamieszkali w bloku z... lisem. Niesamowita historia!

1 z 9W domu

Niektórzy twierdzą, że lisy to dzikie zwierzęta, których nie da się udomowić. Daniel i Kamila z Krakowa, udowadniają, że jest zupełnie na odwrót. Furia jest przyjazna i potulna jak baranek. Mieszka wśród ludzi... na pierwszym piętrze bloku. Jej współlokatorzy się cieszą, że tak dobrze żyje z ludźmi w bloku. "Nasza Furia tak nas kocha i ma do nas takie zaufanie, jak my do niej, że nie boimy się puszczać jej bez smyczy" - mówią.

2 z 9Z miłości

Mała lisiczka dziś ma już 3 miesiące, a jej zachowanie w niczym nie różni się od zachowania małego psiaka. Lubi zabawy, pieszczoty, ale też spanie na kanapie. Uwielbia dawać buziaki i świetnie aportuje.

3 z 9Siesta

Furia uwielbia spacery, ale chyba bardziej woli leniuchować. Czasem nie daje spać w nocy, ale tylko wtedy, gdy zostanie sama przez cały dzień i nikt się nią nie zajmuje. Po całym takim dniu jest wyspana, a w nocy gotowa do harców.

4 z 9Mały złodziej

Jak każdy szczeniak lubi gryźć i to wszystko. Ostre ząbki są postrachem dla mebli, kredek i butów.

5 z 9Zdrowie

Co ze szczepieniami? Tu Furia po raz kolejny upodabnia się do psa. Aktualnie ma za sobą takie na: parwowirozę, nosówkę i od niedawna wściekliznę. Są to podstawowe szczepienia, które powinno się podać każdemu psu. Dodatkowo jest też odrobaczana.

6 z 9Śpi, gdzie się da

Lis podobny jest do szczeniaka, ale czy ktoś zna psa, który załatwia swoje potrzeby do kuwety? A Furia owszem.

7 z 9Lubi podróżować

Furia pochodzi z hodowli hobbystycznej. Od razu pokochała podróże. W samochodzie od razu zasypia.

8 z 9Z przyjaciółmi

Furia niczym nie różni się od szczeniaka. Chodzi na smyczy i nie zwraca uwagi na inne zwierzaki. Czasem nawet biega sama po parku. Raz uciekła prze uchylone okno. Właścicieli nie było około 3 godzin. Wpadli w panikę. "Wracamy, patrzymy, nie ma lisa! Szybko wybiegliśmy przed blok... Raz zawołaliśmy "Furia". Przebiegła od razu, merdała ogonem, sapała ze szczęścia i oczywiście wymagała pieszczot".

9 z 9Z przytulakiem

Kamila i Daniel chcą pokazać, że dobrze traktowany lis jest w stanie być naszym najlepszym przyjacielem. Tym samym przestrzegają przed pseudohodowlami i fermami, gdzie lisy są źle traktowane i trzymane tylko dla zysku. Zaznaczają, że hodowla lisa to duża odpowiedzialność i tylko faktyczna wiedza na ich temat pozwoli wychować przyjaciela, a nie kolejnego zwierzaka do kolekcji.

Widziałeś lub słyszałeś coś ciekawego? Poinformuj nas, nakręć film, zrób zdjęcie i wyślij na redakcjao2@grupawp.pl.

Wybrane dla Ciebie