Kupiła jagody przy drodze. Zważyła dopiero w domu. "Uwaga"

Mieszkanka Dolnego Śląska ostrzegła w internecie przed sprzedażą jagód "na kubek" przy trasie na Jelenią Górę. Po powrocie do domu zważyła zakup i wyszło, że dostała wyraźnie mniej, niż zapewniała sprzedawczyni.

Kupiła jagody przy drodze. Teraz grzmi o "oszustwie"Kupiła jagody przy drodze. Teraz grzmi o "oszustwie"
Źródło zdjęć: © Facebook | Jelenia Góra Podaj Dalej - Ciekawostki, Absurdy, Interwencje, Wypadki, Zach Reiner
Rafał Strzelec

Najważniejsze informacje

  • Jak podaje "Fakt", klientka zapłaciła 25 zł za jagody sprzedane jako odpowiednik słoika 0,9 l.
  • W domu waga pokazała niewiele ponad 400 g, choć przy takiej deklaracji spodziewała się ok. 600 g.
  • Ostrzeżenie pojawiło się na facebookowej grupie "Jelenia Góra Podaj Dalej — Ciekawostki, Absurdy, Interwencje, Wypadki".

Latem przy drogach łatwo trafić na stoiska z owocami sezonowymi, w tym z jagodami. Zakup wygląda na szybki i wygodny, ale bywa, że klient czuje się oszukany i rozczarowany. Tak jak w tym przypadku.

Kupowała jagody przy drodze. "Oszustwo"

Jak opisuje "Fakt", pani Katarzyna zatrzymała się przy trasie na Jelenią Górę, gdzie sprzedawczyni oferowała jagody w plastikowym kubeczku. Miała ją zapewniać, że kubek odpowiada słoikowi o pojemności 0,9 l, co zwykle przekłada się na ok. 600 g owoców. Jeden post zamieszczony w sieci świadczy o bolesnym rozczarowaniu.

"Uwaga. Oszustwo. Przy trasie z/do Jeleniej Góry (Radomierz) kobieta sprzedaje jagody za 25 zł w plastikowych opakowaniach, twierdząc, że to 0.9l" - napisała internautka.

Klientka odjechała, a czas na weryfikację przyszedł dopiero w domu. Po przesypaniu zawartości do słoika okazało się, że w środku zostało sporo wolnego miejsca, więc postanowiła użyć wagi kuchennej.

Wynik pomiaru niemile ją zaskoczył - na wyświetlaczu wagi pojawiła się wartość ponad 400 g. Kobieta opisała sytuację w poście i podsumowała ją dwoma słowami: "Dramat i wstyd". Do wpisu dołączyła zdjęcia słoika i wskazania wagi, żeby ostrzec innych kupujących.

Na co należy uważać?

"Fakt" wskazuje też inne praktyki, na które warto uważać w sezonie. Wśród nich pojawia się m.in. sprzedawanie jagód w tzw. pękatych słoikach 800 ml, które bywają przedstawiane jako litrowe, oraz układanie na wierzchu największych i najładniejszych owoców, gdy na dnie trafiają się drobniejsze i uszkodzone.

Dlatego zawsze przed zakupem należy dokładnie przyjrzeć się produktowi. Może dla porównania warto wyposażyć się w słoik o pojemności zbliżonej do pożądanej? Na pewno każdy sposób, który pozwoli poznać bliżej prawdę o sprzedawanych owocach sezonowych będzie dobry.

Wybrane dla Ciebie