Słynne sceny bez efektów specjalnych. Oszustwo na każdym kroku

1 z 16Strażnicy Galaktyki

Choć dobrze wykonane tradycyjnymi metodami efekty specjalne zawsze będą wyglądały lepiej od wygenerowanych w komputerze, czasem po prostu się nie tego przeskoczyć. Wiedzą to zarówno twórcy seriali, jak filmów fabularnych. Zebraliśmy tutaj małą próbkę scen "przed i po" z różnych znanych produkcji.

2 z 16The Walk. Sięgając chmur

Pomijając fakt, że World Trade Center już tak nie wygląda, kręcenie na wysokości byłoby zabójczo niebezpieczne.

3 z 16Piraci z Karaibów

Czasami łatwiej jest stworzyć potwora w komputerze, niż zrobić wiarygodny kostium. Tak też było tym razem.

4 z 16World War Z

Kręcenie wewnątrz studia na tle zielonego czy niebieskiego ekranu pozwala ściąć koszty.

5 z 16On the Docks

Jean Paul Gaultier w swojej reklamówce sprzed 3 lat korzystał z CGI praktycznie w każdej scenie.

6 z 16Gra o tron

W sumie szkoda, że nie ma prawdziwych smoków.

7 z 16300

Przesmyk termopilski tylko z komputera. Smuteczek.

8 z 16Godzilla

Koszty. Chyba ciężko o inne wytłumaczenie.

9 z 16Avengers

Przynajmniej Thor jakoś wygląda.

10 z 16Życie Pi

Wyobraźcie sobie cały film z tym pluszakiem. 10/10 oglądałoby.

11 z 16Avengers

Obrzydliwy jest ten kostium na dolnym zdjęciu. Dobrze, że go zasłonili, choć niewiele tylko piękniejszym obrazkiem.

12 z 16Zmierzch

Ciekawe, czy fajnie było jej tak głaskać po tym kostiumie.

13 z 16Avatar

Kamera przed ustami wygląda dramatycznie, ale z takim budżetem kamery były wszędzie.

14 z 16Alicja w Krainie Czarów

Strasznie smutny taki plan zdjęciowy. Człowiek gra i nawet nie wie gdzie.

15 z 16Dystrykt 9

Dobry kostium załatwiłby pewnie sprawę, ale Neill Blomkamp uznał CGI za lepsze rozwiązanie.

16 z 16Gra o tron

To chyba najbardziej klasyczne ujęcie wchodzących "pod górę", na którym aktorzy faktycznie wylegują się na brzuchach.

Widziałeś lub słyszałeś coś ciekawego? Poinformuj nas, nakręć film, zrób zdjęcie i wyślij na redakcjao2@grupawp.pl.

Wybrane dla Ciebie