Alarm w Finlandii. Doniesienia o dronie
Ministerstwo Spraw Wewnętrznych Finlandii poinformowało o incydencie z udziałem drona. Bezzałogowiec leciał w okolicy Helsinek. W komunikacie podano, że zagrożenie już minęło.
Resort spraw wewnętrznych Finlandii opublikował komunikat dotyczący incydentu, jaki miał miejsce w piątek (15 maja) około godz. 4.00 nad ranem. W regionie Uusimaa na południu Finlandii, gdzie znajduje się stolica państwa Helsinki, pojawił się dron.
"W przestrzeni powietrznej może znajdować się niebezpieczny bezzałogowy statek powietrzny, czyli dron. Mieszkańców regionu wzywa się do przejścia do pomieszczeń zamkniętych i pozostania tam do czasu ogłoszenia zakończenia zagrożenia. Jeśli nie możesz dostać się do budynku, znajdź możliwie najlepiej osłonięte miejsce" - przekazano w komunikacie służb.
Jak przekazało potem ministerstwo, zagrożenie minęło. - Był to środek ostrożności. Zagrożenie już minęło i można normalnie wrócić do codziennych zajęć. Władze przekażą później więcej informacji w tej sprawie - przekazał dyrektor generalny ds. ratownictwa Kimmo Kohvakka.
Portal Yle.fi poinformował, że w związku ze zdarzeniem zamknięto lotnisko w Helsinkach. Loty przekierowano m.in. na lotniska w Rovaniemi i w Sztokholmie.
Na razie nie są znane szczegóły incydentu. Przypomnijmy, że takie zdarzenia najczęściej są przypisywane stronie rosyjskiej. We wrześniu ubiegłego roku około 20 dronów wleciało do Polski. Podobny incydent jakiś czas później miał miejsce w Danii, gdzie bezzałogowce sparaliżowały lotniska. Identyczna sytuacja miała miejsce w Niemczech. Do podobnych zdarzeń dochodzi także w państwach bałtyckich.