17-latka podłączyła telefon do ładowania. Matka znalazła martwą córkę

Matka przeżyła szok, gdy znalazła martwą córkę. Nastolatka zmarła, po tym, gdy podłączyła ładowarkę do telefonu do uszkodzonego przedłużacza. Urządzenie zetknęło się z metalową nogą łóżka i doprowadziło do śmiertelnego porażenia prądem 17-latki.

Obraz
Źródło zdjęć: © Youtube.com
Angelika Karpińska

Do wypadku doszło w domu w prowincji Chaiyaphum w Tajlandii. 17-letnia Nong Ying bawiła się swoim telefonem na łóżku. Był on podłączony do uszkodzonego przedłużacza owiniętego taśmą klejącą.

Kabel prawdopodobnie dotknął metalowej ramy łóżka i spowodował śmiertelne porażenie nastolatki. Dziewczynę leżącą nieruchomo na łóżku znalazła jej matka.

Kobieta myślała, że córka śpi i próbowała ją obudzić. Jednak gdy ją dotknęła, doznała niewielkiego porażenia prądem. Wtedy zrozumiała co się stało.

Zobacz także: Włożyła telefon do mikrofalówki

Matka dziewczyny natychmiast odcięła prąd. Na pomoc było jednak za późno, ponieważ 17-latka już nie żyła. Miała oparzenia na lewej ręce, prawdopodobnie w miejscu, w którym trzymała telefon.

Myślę, że stara listwa zasilająca spowodowała upływ prądu do łóżka, albo przez ziemię, albo bezpośrednio dotykając metalu. Dziewczyna mogła przypadkowo dotknąć metalowej krawędzi łóżka i została porażona prądem. Musimy jednak zebrać dowody z jej pokoju i zrobić sekcję zwłok, zanim będziemy mogli potwierdzić jej przyczynę śmierci. Na tym etapie niczego nie wykluczamy - powiedział policjant Khanti Peansoongnern cytowany przez "Daily Mail".

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl.

Wybrane dla Ciebie
Christian Mansell: Walka z ADHD i powrót do wyścigów
Christian Mansell: Walka z ADHD i powrót do wyścigów
Niemcy ruszyli nad Bałtyk. Ponad 30 kg. "Szaleństwo" na plażach
Niemcy ruszyli nad Bałtyk. Ponad 30 kg. "Szaleństwo" na plażach
Tak zakończyło się odśnieżanie parku w Łodzi. "Kto teraz zapłaci za naprawę?"
Tak zakończyło się odśnieżanie parku w Łodzi. "Kto teraz zapłaci za naprawę?"
Chaos na lotnisku w Australii. Pijany pasażer wbiegł na pas startowy
Chaos na lotnisku w Australii. Pijany pasażer wbiegł na pas startowy
Pod psem załamał się lód. Akcja strażaków na Kanale Żerańskim
Pod psem załamał się lód. Akcja strażaków na Kanale Żerańskim
Polak ranny w pożarze. Wieści ze Szwajcarii. MSZ informuje
Polak ranny w pożarze. Wieści ze Szwajcarii. MSZ informuje
5-latka zginęła podczas zabawy w hamaku. 41-latek usłyszał zarzuty
5-latka zginęła podczas zabawy w hamaku. 41-latek usłyszał zarzuty
Leśnicy są bezwzględni. Zakaz wstępu do lasu. "Prosimy o zrozumienie"
Leśnicy są bezwzględni. Zakaz wstępu do lasu. "Prosimy o zrozumienie"
Pożar w Crans-Montana. Rodziny wciąż bez odpowiedzi. Rośnie gniew
Pożar w Crans-Montana. Rodziny wciąż bez odpowiedzi. Rośnie gniew
Mężczyzna nie żyje. Zaatakował go amstaff. Właściciel nie przyznaje się do winy
Mężczyzna nie żyje. Zaatakował go amstaff. Właściciel nie przyznaje się do winy
Tragedia w sylwestra. W Anitę wjechał pijany 26-latek. Doniesienia z prokuratury
Tragedia w sylwestra. W Anitę wjechał pijany 26-latek. Doniesienia z prokuratury
Dramat w sylwestra. Odpalali fajerwerki. 14-latek ranny w oko
Dramat w sylwestra. Odpalali fajerwerki. 14-latek ranny w oko