20-letni Kanadyjczyk zginął, ratując małą dziewczynkę

Kanadyjczyk Jon Palmiere utopił się w jeziorze Windermere, do którego wskoczył, aby ratować 10-letnią siostrę swojej dziewczyny. Dziecko odpłynęło za daleko od brzegu i nie było w stanie wrócić.

Obraz
Źródło zdjęć: © Facebook.com | Jon Palmiere
Radosław Opas

20-letni Kanadyjczyk nie zastanawiał się ani chwili. Wg ojczyma dziewczynki, bohaterski 20-latek widząc jak się ona topi, natychmiast wskoczył do wody i popłynął w jej stronę. Udało mu się do niej dotrzeć i popchnąć w stronę brzegu, dzięki czemu 10-latka z pomocą podmuchów wiatru dotarła na ląd, na którym czekała na nią rodzina.

Jon ją usłyszał i od razu się zerwał, po czym wskoczył do jeziora.To był odruch - powiedział Kiel Jordan, ojczym uratowanej 10-latki.

Peyton Jordan nad jezioro przyjechała razem z ojczymem, siostrą i jej chłopakiem, Jonem. Kiedy poszła popływać do jeziora, nagle zorientowała się, że znajduje się daleko od lądu. Zaczęła krzyczeć, wzywając pomoc - donosi serwis globalnews.ca.

Zobacz też: WOPR alarmuje: to mogą być tragiczne wakacje

Kanadyjczyk poświęcił się dla dobra dziecka. Po tym jak pomógł siostrze swojej dziewczyny, Palmiere niestety sam zaczął się topić. Inni próbowali mu pomóc, rzucając m.in. deskę surfingową, jednak na nic się to nie zdało, a chłopaka nie dało się uratować. Jego ciało wyłowiono z wody, jednak chłopak zmarł. Rodzina twierdzi, że nie był on dobrym pływakiem, a bohaterski odruch wynikał z czystej chęci pomocy.

On jest bohaterem. Zawdzięczamy mu życie naszej małej dziewczynki. Zawsze był uśmiechnięty i pomocny. Najszlachetniejszy człowiek, jakiego można sobie wyobrazić – dodał Kiel Jordan.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl.

Wybrane dla Ciebie
Nowy zakaz w Tatrach. Tuż przed feriami. Turystom się to nie spodoba?
Nowy zakaz w Tatrach. Tuż przed feriami. Turystom się to nie spodoba?
Leżał pod drzewem. "Kolejny przypadek". Musieli założyć kombinezony
Leżał pod drzewem. "Kolejny przypadek". Musieli założyć kombinezony
Ksiądz wskoczył do "malucha". Niesie się nagranie ze Śląska
Ksiądz wskoczył do "malucha". Niesie się nagranie ze Śląska
Zapomniana zupa z czasów kryzysu. Dziś mówi się o niej zupełnie inaczej
Zapomniana zupa z czasów kryzysu. Dziś mówi się o niej zupełnie inaczej
Autobus "płonął jak pochodnia". Wstrząsający widok w Bydgoszczy
Autobus "płonął jak pochodnia". Wstrząsający widok w Bydgoszczy
Krzyżówka o ogórkach kiszonych. Co wiesz o klasyku polskich przetworów?
Krzyżówka o ogórkach kiszonych. Co wiesz o klasyku polskich przetworów?
Podhale: Eksplozja butli z gazem. Ranny 29-latek
Podhale: Eksplozja butli z gazem. Ranny 29-latek
Krzyżówka z wiedzy ogólnej. 45 ekstremalnie trudnych haseł
Krzyżówka z wiedzy ogólnej. 45 ekstremalnie trudnych haseł
Dlaczego szyby w samochodzie zamarzają od środka? To główna przyczyna
Dlaczego szyby w samochodzie zamarzają od środka? To główna przyczyna
Cztery nowe planetoidy z polskimi nazwami. Jest astronom, dwie święte i trener
Cztery nowe planetoidy z polskimi nazwami. Jest astronom, dwie święte i trener
Świętochłowice: 62-latek wyniósł kawę wartą ponad 1000 zł. Sprawa trafi do sądu
Świętochłowice: 62-latek wyniósł kawę wartą ponad 1000 zł. Sprawa trafi do sądu
Błyskawiczna operacja USA w Wenezueli. Tak zneutralizowano obronę Maduro
Błyskawiczna operacja USA w Wenezueli. Tak zneutralizowano obronę Maduro