Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
Przejdź na
Angelika Karpińska
|
aktualizacja

5-latka uratowała życie matki. "Mama leży na podłodze i nie może wstać"

5
Podziel się

5-letnia dziewczynka uratowała życie swojej matki, która doznała udaru mózgu. Gdy dziecko zorientowało się, że coś jest nie tak, zadzwoniło do ojca po pomoc. To nasza #DziennaDawkaDobregoNewsa.

5-latka uratowała życie matki. "Mama leży na podłodze i nie może wstać"
(Facebook.com, Damien Galvin)

35-letnia Mary Constant doznała udaru mózgu i upadła w domu w Cork w Irlandii. Zmartwiona 5-latka postanowiła użyć swojego iPada i za pomocą FaceTime'a zadzwoniła do ojca.

Mężczyzna był w drodze do pracy, ale postanowił odebrać telefon. Zapłakana Pryia zaalarmowała ojca, że mama potrzebuje pomocy.

Zobaczyłem jej imię na ekranie i po prostu zdecydowałem się odebrać. Zwykle nie rozmawiam przez telefon podczas jazdy, ale miałem dziwne poczucie, że muszę odebrać połączenie - wyjaśnił Damien Galvin w rozmowie z Red FM.

Płakała i powiedziała, że mama piła herbatę, a teraz leży na podłodze i nie może wstać. Zapytałem ją, co ma na myśli, a ona odwróciła aparat i wtedy zobaczyłem, że Mary leży na podłodze w kuchni - dodał ojciec 5-latki.

Kiedy Damien zobaczył, że jego narzeczona jest w niebezpieczeństwie, odłożył słuchawkę i zadzwonił do jej siostry oraz rodziców, którzy mieszkają w pobliżu. Na szczęście bliscy Mary byli w stanie szybko dostać się do domu 35-latki i wezwać karetkę.

Próbowali dostać się przez tylne drzwi, ale nie byli w stanie. Ojciec Mary był gotów wyważyć drzwi, ale Priya otworzyła drzwi i ich wpuściła - powiedział Damien.

Kobieta została przewieziona do szpitala, a lekarze powiedzieli, że szybka reakcja 5-latki uratowała jej życie. Ojciec dziewczynki wyjaśnił, że kilka miesięcy temu nauczył ją korzystać z aplikacji FaceTime, by mogła dzwonić do dziadków i kuzynów.

Podziel się dobrym newsem! Prześlij go nam przez dziejesie.wp.pl.

KOMENTARZE
(5)
gratulacje
2 lata temu
Taka mała, jak śnieg biała, no to się i nie bała.
Ja wam
2 lata temu
coś powiem. Jasne jest ze używanie przez dzieci tych wszystkich elektronicznych zabawek w nadmiarze jest złym pomysłem .ale powiedzmy sobie szczerze ze gdyby w naszych czasach (mówię o dzisiejszych rodzicach)coś takiego było to tez byśmy się bawili komórkami itp. Tego nie da się zmienic. Życie idzie do przodu a wraz z nim technika. Jeszcze nie widziałam rodzica który chociaż na chwile ,chociaż by uspokoić płaczące dziecko nie puścił bajki na telefonie,tablecie czy innym sprzęcie. Pamietam jak za moich czasie była tylko jedna bajka o godz.19:00. Czułam straszny niedość j chciałam więcej bajek. Gdybym wtedy miała sprzęt na którym Rych więcej bajek mogła tm mieć na pewni bym go użyła. Nie nożna mówić ze telefony,tablety,komputery są samym złem i ograniczać dziecku dostęp do nich bo potem może być taka sytuacja ze w szkole,dziecko które miało całe życie ograniczony dostęp do techniki będzie po prostu do tylu w stosunku do in y j dzieci co tez niejest dobre. Oczywiście wszystko w tzw.granicach rozsądku. Stosowanie tych zabawek jako środka wychowawczego,pozwalanie dziecku na oglądanie na okrągło i nie kontrolowanie tego co ogląda jest zle ,ale jak mówię wszystko w granicach rozsądku ...
xtx
2 lata temu
brawo dla małej .dużo zdrowia dla kobiety życzę
Polski Polak
2 lata temu
W jezyku polskim tytul brzmialby: 5-latka Nie wahala sie.
Fresis
2 lata temu
I co teraz powiedzą ludzie, którzy są za ograniczeniem dzieciom dostępu do smartfonów, iPadów czy podobnych urządzeń. Łatwość komunikacji w obecnych czasach i szybki dostęp do informacji w internecie, bardziej pomaga niż szkodzi.
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić