7-latek zbiera na studia. Prowadzi własną firmę

Ryan Hickman ma zaledwie 7 lat, a już połowę swojego życia przepracował. Młody Amerykanin segreguje odpady.

Obraz
Źródło zdjęć: © twitter.com | Alexey Smelyanets

*Chłopiec odkrył powołanie odwiedzając rePlanet, czyli centrum recyklingu w Kalifornii. *Wizyta zainspirowała malca do działania. Postanowił zebrać porzucone puste puszki i butelki w swojej okolicy. To dało podwaliny jego firmie Ryan's Recyclin Company. Zakład ma 50 klientów i 200 tys. przetworzonych odpadów na koncie - informuje CNN.

Robię to, aby butelki nie trafiały do oceanu. W zaśmieconych wodach zwierzęta chorują i umierają - mówi Hickman.

*Mały ekolog zaoszczędził już 11 tys. dolarów, czyli ok. 44 tys. zł. * Ryan chce zarobić więcej, aby kupić wóz na odpady i zostać pełnoetatowym śmieciarzem. Jednak na razie nie wydaje oszczędności i odkłada je na studenckie konto. Rodzice zdecydowali, że rozporządzi nimi wedle uznania, gdy osiągnie pełnoletniość.

Razem z żoną wspieramy syna w pasji, ale też zapewniamy, że może może ją porzucić kiedy tylko zechce. Chciałbym zobaczyć go z przyjaciółmi, ale on woli recycling. To on sprawia, że Ryan jest szczęśliwy. Ostatnio zwerbował do pracy garstkę znajomych i razem zbierają śmieci - mówi Damion, ojciec chłopca.

Niektórzy oskarżają rodziców Ryana o chęć zarobku kosztem dziecka. Jednak Hickmanowie odcinają się od tych sugestii. Ograniczają bezpośrednie przelewy na rzecz firmy, aby nikt nie posądził ich o nieuczciwość

99 proc. komentarzy dotyczących działalności syna jest pozytywna. Ludzie mówią, że ich inspirujemy. Jednak są tacy, którzy twierdzą, że Ryan jest narzędziem marketingowym napędzającym rodzinny biznes. Staramy się ich nie czytać. Raz próbowałem polemizować z autorem nieprzychylnej opinii, lecz dałem sobie spokój. Nie warto tracić czasu - kończy Damion.

Widziałeś lub słyszałeś coś ciekawego? Poinformuj nas, nakręć film, zrób zdjęcie i wyślij na redakcjao2@grupawp.pl.

Wybrane dla Ciebie
Ujęcie z 1 stycznia. "Często wpada". Leśnicy komentują
Ujęcie z 1 stycznia. "Często wpada". Leśnicy komentują
Dramat rodzin po pożarze. Bez przerwy szukają bliskich. "Straszny moment"
Dramat rodzin po pożarze. Bez przerwy szukają bliskich. "Straszny moment"
Kto po Trumpie? Ruszyła giełda nazwisk. Wskazali faworyta
Kto po Trumpie? Ruszyła giełda nazwisk. Wskazali faworyta
Ratował ludzi w szwajcarskim barze. "Płonęli żywcem"
Ratował ludzi w szwajcarskim barze. "Płonęli żywcem"
Leżał skulony na lodzie. Takiego finału akcji nikt się nie spodziewał
Leżał skulony na lodzie. Takiego finału akcji nikt się nie spodziewał
Rosja powiększy siły nad Bałtykiem? "Będzie przemieszczać zasoby"
Rosja powiększy siły nad Bałtykiem? "Będzie przemieszczać zasoby"
Straż Graniczna nie odpuszcza. Sypią się deportacje. Z 266 aż 200 to Ukraińcy
Straż Graniczna nie odpuszcza. Sypią się deportacje. Z 266 aż 200 to Ukraińcy
Pożar w Szwajcarii. Wideo wyciekło do sieci. Drastyczne sceny
Pożar w Szwajcarii. Wideo wyciekło do sieci. Drastyczne sceny
Taki widok w Nowy Rok. Piszą, co wypadło z auta. Zdjęcie z Gliwic
Taki widok w Nowy Rok. Piszą, co wypadło z auta. Zdjęcie z Gliwic
Leśnicy wyszli na obchód. Nagle je zauważyli. "Śnieg odsłonił"
Leśnicy wyszli na obchód. Nagle je zauważyli. "Śnieg odsłonił"
Nietypowa kolęda na Śląsku. Księża wprowadzili obowiązkowe zaproszenia
Nietypowa kolęda na Śląsku. Księża wprowadzili obowiązkowe zaproszenia
14-latek stracił palca. Dramat podczas sylwestra
14-latek stracił palca. Dramat podczas sylwestra