Kontrole w firmie transportowej. Prezesowi spółki grozi do 50 tys. zł kary
Funkcjonariusze z Placówki Straży Granicznej w Radomiu zakończyli czteromiesięczną kontrolę, która ujawniła poważne naruszenia przepisów dotyczących zatrudniania cudzoziemców. Sprawa dotyczy jednej z firm transportowych działających na terenie miasta.
Celem czteromiesięcznej kontroli legalności zatrudnienia cudzoziemców było sprawdzenie, czy pracodawca legalnie powierzał im pracę oraz czy wykonywali ją zgodnie z obowiązującymi przepisami.
Pod lupę radomskich funkcjonariuszy Straży Granicznej trafiła dokumentacja 131 cudzoziemców – obywateli Białorusi, Macedonii, Serbii, Turcji i Ukrainy, zatrudnionych jako kierowcy w transporcie drogowym.
Wyniki kontroli nie pozostawiają wątpliwości. W 58 przypadkach powierzono cudzoziemcom pracę niezgodnie z warunkami określonymi w wydanych zezwoleniach. Dodatkowo pracodawca nie dopełnił obowiązku przekazywania kopii umów do właściwego organu przed dopuszczeniem cudzoziemców do pracy.
Rynek pracy ma problem. Polska potrzebuje imigrantów bardziej niż myśli
W związku z ujawnionymi wykroczeniami wobec prezesa zarządu spółki, obywatela RP, zostanie skierowany wniosek do sądu. Za nielegalne powierzenie pracy cudzoziemcom grozi kara grzywny od 3 000 do 50 000 złotych - informuje Straż Graniczna.
Działania kontrolne prowadzone przez funkcjonariuszy z Placówki Straży Granicznej w Radomiu mają charakter ciągły i przynoszą wymierne efekty. Od początku 2025 roku wszczęto 104 kontrole legalności zatrudnienia, z czego 98 zostało już zakończonych.
W przypadkach, gdzie stwierdzono naruszenia, wobec pracodawców zastosowano zarówno mandaty karne, jak i skierowano wnioski o ukaranie do sądu. Łączna kwota nałożonych mandatów wyniosła 12 500 zł, natomiast kary orzeczone przez sądy w zakończonych postępowaniach sięgnęły 54 300 zł. Wciąż trwają postępowania wobec 25 przedsiębiorców.
Równolegle, w toku prowadzonych kontroli zatrudnienia, funkcjonariusze sprawdzili legalność pobytu 123 cudzoziemców – między innymi obywateli Kolumbii, Wenezueli, Maroka, Tunezji, Turcji, Bangladeszu i Ukrainy. W 17 przypadkach stwierdzono nielegalny pobyt. Zatrzymano 16 obywateli Kolumbii oraz jednego obywatela Wenezueli.