Arabscy turyści rezygnują z hotelu przez arabskich uchodźców

Co trzeci bliskowschodni turysta zrezygnował z wizyty w bośniackim miasteczku. Hotelarze winią migrantów.

Domyślny opis zdjęcia na stronę główną
Źródło zdjęć: © PAP/EPA | PAP/EPA

Hotel Pavljon w bośniackim Bihaciu. Właściciele notują o ponad 30 proc. mniej gości niż w ubiegłych latach. Powodem ma być zdominowanie hotelu przez arabskich uchodźców. Znamienne, że niemal wyłącznie goście z krajów Bliskiego Wschodu odwołują rezerwacje, europejscy turyści natomiast nie.

Wraz z przybyciem imigrantów do Bihać nie ma dnia, żeby nie anulowano rezerwacji. Moim zdaniem jest to spowodowane napływem migrantów. Innego powodu nie widzę. I to nie tylko u nas; rozmawiałem z kolegami z innych hoteli i u nich jest podobnie – mówi "Deutsche Welle" menedżer Semsudin Sulejmanagic.

Ma też swoje wnioski o smutnej sytuacji. Podejrzewa, że turyści unikają emigrantów, bo lepiej znają ich mentalność. Martwi go los rodzin 31 pracowników hotelu.

Może wiedzą lepiej od nas, co to za ludzie. Z pewnością wśród nich są tacy, którzy są migrantami ekonomicznymi lub którzy uciekli przed prawem. Najgorsze jest to, że tak trudno jest odróżnić, kto z nich naprawdę potrzebuje pomocy - tłumaczy Sulejmanagic.

*Stan rzeczy potwierdza też tamtejszy magistrat. *Nie poczuwa się jednak do odpowiedzialności za ten stan.

Trzeba zrozumieć ludzi pracujących w turystyce: dla nich jest to niekiedy całe ich życie. My też zainwestowaliśmy dużo pieniędzy w infrastrukturę, a teraz mamy sytuację, której sami nie zawiniliśmy. Kryzys migracyjny przyszedł na nasze podwórko.

Gazeta przytacza też dane o osiedlających się tam uchodźcach. Do 16 lipca br. w kantonie uńsko-sańskim było ich zajestrowanych 4261, najwięcej właśnie w Bihaciu: 3262. Według informacji policji i administracji, są to głównie imigranci z obszaru dotkniętego wojną (Syrii i Iraku), ale także imigranci z Pakistanu, Libii, Afganistanu, Maroka, Tunezji i innych krajów. Prowizorycznie osiedleni uchodźcy mają wpływ na otoczenie i życie społeczne miasteczka.

W parkach miejskich i kawiarniach też się zrobiło nieprzyjemnie. – Nasza młodzież już tu nie przychodzi, coraz mniej młodych ludzi widać na ulicach i w kafejkach. W parku nie ma już matek z małymi dziećmi, które wcześniej się tam spotykały. Tak jakby wszyscy przeszli na emeryturę i wyprowadzili się z miasta – wzdycha menedżer Paviljonu.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl.

Wybrane dla Ciebie
Tragiczny finał majówki. 26-letnia Polka zginęła w austriackich górach
Tragiczny finał majówki. 26-letnia Polka zginęła w austriackich górach
Mały samolot uderzył w budynek w Belo Horizonte. Dwie osoby nie żyją
Mały samolot uderzył w budynek w Belo Horizonte. Dwie osoby nie żyją
Podejrzany statek zatrzymany na Bałtyku. Szwedzi aresztowali chińskiego kapitana
Podejrzany statek zatrzymany na Bałtyku. Szwedzi aresztowali chińskiego kapitana
Trump wycofuje siły z Niemiec. Kulisy decyzji USA
Trump wycofuje siły z Niemiec. Kulisy decyzji USA
Fico spotka się z Putinem. "Nie idę na żadną paradę wojskową"
Fico spotka się z Putinem. "Nie idę na żadną paradę wojskową"
Hantawirus na wycieczkowcu. MSZ uspokaja: Polacy czują się dobrze
Hantawirus na wycieczkowcu. MSZ uspokaja: Polacy czują się dobrze
Zasłabł w autobusie i się nie obudził. Rozpoznajesz go?
Zasłabł w autobusie i się nie obudził. Rozpoznajesz go?
"Padłem ofiarą kuracji". Tak karmili Andrzeja Poczobuta w kolonii karnej
"Padłem ofiarą kuracji". Tak karmili Andrzeja Poczobuta w kolonii karnej
Podejrzenie hantawirusa na statku wycieczkowym. Nie żyją trzy osoby
Podejrzenie hantawirusa na statku wycieczkowym. Nie żyją trzy osoby
List gończy za adwokatem od "trumny na kółkach". Prokuratura ujawnia
List gończy za adwokatem od "trumny na kółkach". Prokuratura ujawnia
Trump zmienia prawo w USA. Podał konkretną kwotę
Trump zmienia prawo w USA. Podał konkretną kwotę
USA wycofują wojska z Niemiec. Reakcja szefa niemieckiego MSZ
USA wycofują wojska z Niemiec. Reakcja szefa niemieckiego MSZ