Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
Wróć na
Barbara Jaros
|
aktualizacja

Australia. Celowo zatopili 2 tysiące domów

41
Podziel się:

Władze Queensland musiały otworzyć wrota śluzy, by zapobiec pęknięciu zapory Ross River. Teraz ostrzegają mieszkańców przed krokodylami i wężami, które mają zbliżać się do zalanych terenów.

Australia. Celowo zatopili 2 tysiące domów
(PAP)

Decyzję podjął rząd australijskiego stanu. Queensland od 8 dni zmaga się z ulewnymi opadami monsunowymi, które wywołują powodzie. W niektórych częściach stanu spadło nawet do 1,5 m deszczu - donosi "The Guardian". To więcej niż w ciągu całego roku.

Nigdy wcześniej nie widziałam takiej powodzi. Musieliśmy otworzyć wrota śluzy, by mieć pewność, że woda znajdzie ujście - powiedziała premier Queensland Annastacie Palaszczuk.

Powódź nawiedziła nisko położone tereny na zachód od Townsville. Drogą położoną niedaleko przedmieścia Idalia pływały łodzie rybackie, na których mieszkańcy pomagali innym wydostać się z zatopionych domów. Służby uratowały z fal co najmniej 18 osób.

W najbliższym czasie synoptycy nie przewidują zmiany pogody. W związku z zagrożeniem powodziowym zamknięto szkoły. W częściowo odciętym od reszty kraju Townsville zaczyna brakować żywności. Najpotrzebniejsze towary są dostarczane do supermarketów tylko drogą lotniczą. Władze apelują, by mieszkańcy w miarę możliwości nie jeździli samochodami. Ostrzegają też przed atakiem krokodyli i węży.

Krokodyle preferują spokojniejsze wody, będą się więc przemieszczać w poszukiwaniu cichego miejsca. Możliwe, że zobaczymy je na ulicach. Podobnie węże, które są doskonałymi pływakami, mogą pojawić się w najmniej spodziewanych lokalizacjach - mówi minister środowiska Queensland Leeanne Enoch.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Zobacz także: Zobacz też: Porwał ich nurt. Zapis dramatycznej akcji ratunkowej
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
KOMENTARZE
(41)
clozetcik
2 lata temu
Cimoszewicz --to ten z PZPR-u.Potem z SDRP następnie z SLD Oni zawsze swoich rekomendowali. System podtrzymawania ciagłosci swojej władzy...
Ali
4 lata temu
cz3 Co do zwierząt - są bardziej skołowane niż ludzie i walczą o przetrwanie. Łatwo sprawdzić na youtube czy FB ile jest zdjęć z ludźmi brodzącymi od kolan po szyje w tej wodzie i jeszcze nie ma żadnego przypadku zaatakowania człowieka. Naprawdę trzeba się postarać, żeby zostać "zaatakowanym". Poza tym, krokodyle rzeczne są stosunkowo małe i nie atakują ludzi jeśli nie są zagrożone. Te wielke okazy - ok 3,5m - to krokodyle słonowodne i wyjątkowo zdarza się je spotkać poza oceanem. "Przemieszczają się ulicami miast" - większej bzdury dawno nie czytałam. Brzmi to jak jakiś nalot. A w mediach powtarzają się te same 2-3 zdjęcia plus kilka, które nie mają z obecną sytuacja nic wspólnego i nawet nie sa podane ich źródła.
Ali
4 lata temu
cz2 Oczywiście niektórzy mieszkańcy wiedzieli lepiej, zostawali i w nocy dzwonili z prośbą o ewakuację. Kilka osób musiało czekać na ewakuację na dachu, ale nikt nie był "wyławiany z fal" (znów, proszę o źródło tej informacji). Życze wszystkim takiej współpracy i spokoju w obliczu tak ogromnej klęski żywiołowej. To, co piszę, znam z pierwszej ręki, bo mieszkam właśnie w Townsville.
borys
4 lata temu
taki nowoczesny kontynent a slupy drewniane jak w europie przed wojna a przewodow nackane jak smieci nie wiadomo gdzie czego szukac
bratanek65
4 lata temu
Wrocław też można było uratować przed zalaniem w 1997 roku ale zarząd województwa nie zdecydował się na przerwanie wałów powyżej Wrocławia bo by zalało willę wicemarszałka zbudowaną na terenach przewidzianych przez Niemców do zalania w razie powodzi. A tak zalało pół miasta i straty były 1000000x większe.
huebird
4 lata temu
wykorzystali pomysł Abelarda ze Zgierzem :P
dalon
4 lata temu
chyba ktos myli fakty jak zwykle w WP. Wcale nie celowo, lecz tama automatycznie otwiera sie gdy jest 110% wody. Ewakuacje trwaly ponad 5 dni, wiec kazdy mial czas.
azorek
4 lata temu
tak jak to jest jak człowiek ingeruje w naturę. zmienia biegi rzek i buduje tamy.
nika
4 lata temu
straszne
aus
4 lata temu
to bardzo mądrze w sposób kontrolowany zalać miasto nie organizując wyprzedzająco ewakuacji mieszkańców.... tęczowa polityka działa..
&&&&
4 lata temu
Pani Barbaro Jaros prosee dokładniej śledzić wiadomości a potym pisać nikt nie zatopil miasta tam padaja deszcze monsunowe nonstop przez tydzien od 100mm 200mm
hunter
4 lata temu
wybic krokodyle. te bestie nie powinne zyc na ziemi.
log
4 lata temu
Najpierw upały teraz powodzie! Tak działa termoregulacja Ziemi!
takiego wała!
4 lata temu
powódź nam nie grozi !! mamy , wreszcie, wspaniałe zbiorniki retencyjne, nowe wały przeciwpowodziowe Na terenach zalewowych, nikt nie mieszka, ci, którzy tam mieszkali, dostali domy i ziemię, gdzie indziej.Nawet cofka na rzekach jest nam niegroźna.Na wszystkich rzekach wpływających do Bałtyku,niejaki ryży kazał zbudować zamykane bramy przeciwzalewowe, podobne do tych w Rotterdamie i na Tamizie, ale dużo od nich nowocześniejsze. Tenże ryży, znany twórca "zielonej wyspy",którą nam zafundował za bilion zł długów, wraz z przydupasami ,sypał owe wały, przez 7 lat! Różne kanały telewizyjne pokazywały go ,jak w krawacie i eleganckim garniturze biega po wałach i "pali głupa".Wreszcie mamy wały przeciwpowodziowe których nie musimy się wstydzić, przeciwnie, możemy być z nich dumni! Nawet Amerykanie, co rusz, przyjeżdżają do Polski, obejrzeć, owe wały, sami będą takie budować na Mississippi!! Ponadto, jak powszechnie wiadomo, mamy najwybitniejszego na świecie fachowca do walki z powodzią,
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić