Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
Wróć na

Badania potwierdzają: ta muzyka zachęca nieletnich do seksu

14
Podziel się

Naukowcy badali prawie 450 uczniów przez dwa lata. Okazało się, że niepełnoletni słuchający rapu są bardziej skłonni uprawiać seks niż ich rówieśnicy, którzy słuchają innej muzyki. Podobnie zresztą jest w przypadku picia alkoholu.

Badania potwierdzają: ta muzyka zachęca nieletnich do seksu
(Shutterstock.com)
bEUOGCmZ

Naukowcy z uniwersytetu w Teksasie wzięli pod lupę 443 uczniów w wieku 12-13 lat. W specjalnych ankietach mieli oni odpowiadać na pytania, w tym m.in. jak często słuchają rapu. Ci, którzy słuchali go przez trzy lub więcej godzin dziennie, dwa lata później byli tymi, którzy 2,6 raza częściej odpowiadali, że już uprawiali seks - informuje "Daily Mail".

*Badania są jednoznaczne. *Jeśli nastolatek słyszy odważne teksty o tematyce seksualnej, chce się upewnić u kolegów, czy takie rzeczy faktycznie mają miejsce. Jeśli oni potwierdzą, to nastolatek śmielej będzie inicjował stosunek seksualny. Rodzice, muzycy i media nie raz dyskutowali na temat tego, jaki wpływ na młodzież ma muzyka. Czy teraz mamy konkretną odpowiedź?

Rap wpływa na przekonania o tym, co robią twoi rówieśnicy. To zastępca twojego sumienia, który mówi, że seks i alkohol są OK. Daje ci poczucie, że wszyscy wokół to robią. A im więcej tego słuchasz, tym bardziej w to wierzysz - twierdzi Kimberly Johnson-Baker, główna autorka badań.

bEUOGCnb

*Badania miały jednak swoje ograniczenia. *Nie udało się określić, jak sytuacja wygląda w różnych grupach etnicznych, a także ze względu na płeć. Kolejne badania Johnson-Baker prowadzić będzie na grupie wiekowej 10-11 lat.

bEUOGCnC
KOMENTARZE
(14)
123
6 lat temu
Ja kiedyś to Jednej zamruczałem i pośliśmy na całość.
kuba
6 lat temu
A jakiej muzyki ma słuchać żona by zaczęła po ślubie z mężem uprawiać sex ??????
observer
6 lat temu
Yaro żadna muzyka nie zmusi
bEUOGCnD
Dog Day - Lee...
6 lat temu
Rap to muzyka czarnego marginesu i głupich białasów ze slamsów.
................
6 lat temu
Od kiedy Rap to muzyka raczej melorecytacja i to jeszcze w znacznej większości prymitywna i głupia.
Tigre
6 lat temu
Widzę że tu powstało forum moherów którzy nie mają zielonego pojęcia o hip hopie. Bądź plastikowych ludzi słuchających klubowej muzyki. Niektórzy nawet nie potrafią zrozumieć tych tekstów dla tego są dla nich "prymitywne". "Ludzie uważają za głupie, mądrości której nie rozumieją" Chociaż ten dzisiejszy rap opiera się wyłącznie na pieniądzach i seksie to nie to samo co kiedyś. Hip Hop ma swoje przesłanie jak Biblia no ale to zależy od artysty którego się słucha. Lepiej posłuchać prawdziwej muzy co ? Umc umc ,yts yts umc umc hahah
Otaku
6 lat temu
Zapomnieli dopisać że co drugie dziecko "dziecka" w Teksasie jest zarażone chorobą weneryczną.
SB zachęcała ...
6 lat temu
Wśród ujawnionych przez Marię Kiszczak dokumentów, znalezionych w słynnej "szafie Kiszczaka", Instytut Pamięci Narodowej odkrył prywatny list, adresowany do generała, napisany przez Beatę Tyszkiewicz. Jego treść IPN ujawnił przedwczoraj. List nosi datę 3 września 1985 roku. Tyszkiewicz dziękuje w nim Kiszczakowi za pomoc i zaprasza go do swojej posiadłości pod Wyszkowem. Tą drogą chciałam Panu podziękować i odnowić zaproszenie, wiem, że czas nie pozwala Panu na takie eskapady, ale to niedaleko, prosiłabym tylko o wcześniejsze powiadomienie mnie, bym była na pewno obecna i mogła się przygotować na Pańską ewentualną wizytę - napisała aktorka. Ujawnienie listu musiało być dla Marii Kiszczak czystą przyjemnością. Od lat próbowała na różne sposoby oczernić Tyszkiewicz, którą podejrzewała o sypianie z jej mężem. O prowadzonej przez nich korespondencji wspominała już w swoim wywiadzie - rzece Kiszczakowa. Tajemnice generałowej.
mjr rez
6 lat temu
Gdybym słuchał "lekarzy" - już bym nie żył. Miałem problemy z sercem - kołatanie, skoki ciśnienia, ciągły ból w mostku i za lewą łopatką, ciągłe przemęczenie, brak siły, problemy ze snem i skoki ciśnienia. Poszedłem do "lekarza" - Rola-Nowicki, Sadyba, Warszawa, powiedział, bez żadnych badań i analiz, że mam depresję. Ja, major piechoty? Wyśmiałem go i olałem. Potem poszedłem do kardiologa, Bonifratrzy w Warszawie, Centrum. dr Szypuła powiedział, że mam problemy z rytmem i dał mi beta-blokery. Żadnych badań nie zlecił. Jak mnie zamiotło, wylądowałem na SOR. Co powiedział "lekarz"? Kardiomiopatia, którą stwierdził stetoskopem! (niemożliwe). Olałem go też! W końcu poszedłem sam i kazałem sobie zrobić morfologię i elektrolity. Co się okazało? Dwa mikroelementy w dolnych granicach, jeden poza skalą i stąd problemy. I co? Najpierw jechałem na lekach za apteki, pomagały średnio. I co? Zacząłem sobie robić sam te leki. Koszt? Kilogram substancji kosztuje mnie 18 PLN. A w aptece? Ponad 1400!
Murka
6 lat temu
RAP muzyką ? hahahahahahahahahahaha - to sa beztalencia muzyczne przeważnie tuszujace swoj brak sluchu pieprzeniem dyrdymalów ktore im chodza po łbach . Zamiast się zabrać za siebie użalaja się przeważnie jaki ten świat dla nich zły. na dobry świat trzeba zasluzyć gimbusy .
18plus
6 lat temu
heheh 12- 13 lat a mojemy synowi tylek wycieram 9 lat i co za 3 lata mu sie spatyczy i jakas koze szturchnie heheheh jaja ci naukowcy to taka sama patologia jak ich obiekty badan
kara1953
6 lat temu
To nie muzyka, tylko teksty, które piszą prymitywni durnie
twardziel
6 lat temu
Dzieki za artykul ,mam ponad 50 lat i ciagle lubie rap i nie wiedzialem co jest przyczna ze ciagle cierpie przez nadmierny wzwod.od dzis nie bede sluchal rapu ,coz za ulga jak czlowiek pomysli ze rozwiaznie jego problemow bylo tak blisko,a serce internetu to objawilo.Dziekuje Wam wybawcy.
bEUOGCnv
Moj Nick
6 lat temu
Hip-Hop, Rap - muzyka podludzi.
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić