Uchwyciła go fotopułapka. Ryś wraca do puszczy
W ciemnościach Puszczy Kampinoskiej, tam, gdzie człowiek rzadko zagląda po zmroku, pojawił się drapieżnik. Nagranie z fotopułapki pokazuje rysia - jednego z najbardziej skrytych mieszkańców polskich lasów.
Jak widzimy na nagraniu Kampinoskiego Parku Narodowego, w świetle podczerwieni, pośród wysokich traw, stoi ryś – zwierzę czujne, nieruchome, niemal stapiające się z otoczeniem. Charakterystyczne, świecące oczy zdradzają jego obecność tylko na moment. To krótki kadr, ale ma znaczenie znacznie większe niż sam obraz.
Ryś w Kampinosie nie jest przypadkowym gościem. Gatunek ten zniknął z tych terenów w XIX i XX wieku w wyniku presji człowieka, fragmentacji siedlisk i polowań. Dopiero działania reintrodukcyjne pod koniec lat 80. i na początku 90. umożliwiły jego powrót.
Wypuszczone do środowiska osobniki stopniowo zaczęły odbudowywać populację, choć proces ten był powolny i obarczony wieloma trudnościami. Dziś obecność rysia w puszczy oznacza, że ekosystem osiągnął poziom równowagi pozwalający utrzymać dużego drapieżnika.
Aktorka narzeka na emeryturę! Fitkau-Perepeczko o świadczeniach
Biologia rysia sprzyja temu, by przez długi czas pozostawał niezauważony. To zwierzę prowadzące samotniczy tryb życia, aktywne głównie nocą i o zmierzchu. Poluje z zasadzki, wykorzystując doskonały słuch i wzrok, a jego miękkie łapy pozwalają poruszać się bezszelestnie nawet po suchym podszycie.
Najczęściej wybiera średniej wielkości ssaki, takie jak sarny, ale jego dieta jest elastyczna i obejmuje również mniejsze zwierzęta. Wbrew obiegowym opiniom, ryś unika ludzi i traktuje ich raczej jako zagrożenie niż potencjalną zdobycz.
Ryś pełni rolę regulatora populacji innych zwierząt, wpływając na kondycję całego ekosystemu. Eliminując słabsze osobniki, przyczynia się do utrzymania zdrowej struktury populacji ofiar. Jego obecność może również pośrednio oddziaływać na zachowanie innych gatunków, zmieniając ich aktywność i rozmieszczenie w terenie.
Uchwyciła go fotopułapka. Ryś wraca do puszczy
Nagrania z fotopułapek, takie jak to z Kampinosu, są dziś jednym z najważniejszych narzędzi monitorowania dzikiej przyrody. Pozwalają rejestrować zachowania zwierząt bez ingerencji człowieka, dostarczając danych o ich liczebności, aktywności i zasięgu występowania. W przypadku rysia, który jest wyjątkowo trudny do obserwacji w naturalnych warunkach, mają szczególną wartość.