Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
Wróć na
Dagmara Smykla
|
aktualizacja

Całe życie w "umieralni". Kończy się czas na pomoc dwóm chorym psom

22
Podziel się:

Bilbo i Tytus przez 5 lat były zamknięte w owianym złą sławą schronisku zwanym nawet "zwierzęcym obozem koncentracyjnym". Młodzi wolontariusze utrzymują teraz dwóch chorych staruszków za własne pieniądze i proszą o pomoc.

Całe życie w "umieralni". Kończy się czas na pomoc dwóm chorym psom
(zrzutka.pl)

W czasie długiej "odsiadki" nie wychodziły nawet na spacery. Bilbo i Tytus to dwa psy, które spędziły większość życia zamknięte w schronisku jak w więzieniu. Owiany bardzo złą sławą przytułek w Radysach na Mazurach nie zapewniał im nawet podstawowej opieki medycznej. W maju wreszcie uśmiechnął się nich los - zostały odebrane przez wolontariuszy pomagających na co dzień w warszawskim schronisku "Na Paluchu".

Spędziły w zamknięciu po 5 lat - dla psa to cała wieczność. Wieczność bez człowieka, bez opieki, bez dotyku kochającej dłoni - podkreśla Dorota Pawlicka, organizatorka zbiórki.

Lata zaniedbania zrobiły swoje. Zaraz po zabraniu ze schroniska wolontariusze zawieźli psiaki do lecznicy. Weterynarze wykryli u starszego Bilba m.in. nowotwór jąder, naderwane więzadło w tylnej łapce i szmery w sercu, Tytus jest jednostronnym wnętrem. Koszty badań i operacjiznacznie przekraczają możliwości finansowe młodych wolontariuszy, którzy utrzymują psy z własnej kieszeni.

Potrzebujemy waszej pomocy, bez niej nie będziemy w stanie opłacić wszystkich wydatków - proszą organizatorzy zbiórki.

Przez miesiąc udało się zebrać nieco ponad tysiąc złotych. A sam domowy hotelik, w którym mieszkają teraz zwierzaki, kosztuje 700 zł miesięcznie. Docelowo organizatorzy chcieli zebrać 5 tys. zł, a serwis zrzutka.pl potwierdza wiarygodność zbiórki na podstawie pokazanej dokumentacji. Akcja kończy się za 5 dni.

CHCESZ WSPOMÓC TĘ ZBIÓRKĘ? TUTAJ MOŻESZ TO ZROBIĆ.

Obrońcy zwierząt od lat apelują o zamknięcie "mordowni" w Radysach. Już w 2013 roku Dorota Sumińska prosiła o skontrolowanie działalności kontrowersyjnych schronisk, m.in. tego na Mazurach. Od tamtej pory niewiele się zmieniło. Na początku kwietnia br. wójt gminy i obrońcy zwierząt odebrali schronisku kilkadziesiąt zaniedbanych psów. Właściciele przytułku nie wpuszczają na jego teren nawet osób zainteresowanych adopcją ani wolontariuszy, którzy chcą pomagać za darmo.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl.

Zobacz także: Zobacz też: Wyrzuciła starego psa z domu. "Gdzie podziało się człowieczeństwo?"
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
KOMENTARZE
(22)
miro
3 lata temu
Chetnie wplace.Prosze o numer konta.
Mariusz
3 lata temu
Ten co napisał ten artykół sam powinien dać przykład i przygarnąć te psy a może odwagi brakuje panie redaktorze
Znsn
3 lata temu
Ludzie wpłacają nawet kilka złotych ale to nie przeszkadza zebrać pokaźnych sum na pomoc. Liczy się ilość wpłat a nie koniecznie ilość przelanuch środków. To jest piękne.
xXx
3 lata temu
Można zrozumieć, że ktoś, komu brakuje na chleb nie zrzuci się na godny cel. Ale są i tacy, którzy niechęć do zrzutek zastępują gadulstwem. I to w najgorszym wydaniu, bo oprócz gadulstwa nie mają nic więcej do zaoferowania. A potrzeba tak niewiele - ciszy i współczucia.
Xxx
3 lata temu
Ja prdl, co za egoizm człowieka. Psy są schorowane, dajcie im odejść, uspijcie, niech zadbają ulgi i spokoju, a nie będą przedłużać ich życie, bo im się to wydaje wspanialomyslne. To jest torturowanie zwierzat.
mona
3 lata temu
ludziska kochajmy zwierzeta bo sami jestesmy zwierzakiem na 2 ,,nogach,,
Witos
3 lata temu
Czy my jesteśmy jeszcze ludźmi? Czy ktoś musi odpalić atomówkę by zakończyć nasze bestialstwo ?
AAA
3 lata temu
Właściciela psów żyją z psów, Gmina płaci,ale nie interesuje się losem psiaków,ani właściciele zatem mają cierpieć,umierać w ciasnych klatkach, głodne to bestialstwo!!!! Winna Gmina i fałszywi "opiekunowie" Zmienić zarząd Gminy!!!
Kasandra
3 lata temu
Spokojnie, "karma" wróci do tego czegoś co prowadzi schronisko ..
Aga
3 lata temu
Jaki dziwny ten świat starym ludziom to się proponuje eutanazję ale dla dwóch starych psów zbiera forsę. Ze światem źle się dzieje. Skoro schronisko ma psy stare których nikt nie chce to może zamiast żywić skrócić im cierpienie?
ja
3 lata temu
Datek, nieduży, ale poszedł.
szkoda, bo
3 lata temu
chciałam wpłacić. Żądają moje dane:imię, nazwisko, e-mail, mimo że zaznaczyłam, że chcę wpłacić anonimowo. Zrezygnowałam.Możliwe, że nie tylko mnie te formalności zniechęciły. A szkoda.
kerad
3 lata temu
uspać
Luiza
3 lata temu
nie rozumiem problemu. Schronisko finansuje Gmina więc ma prawo do wejścia w każdej chwili i powinna reagować na to co się tam dzieje. Wolontariusze którzy wszędzie są mile widziani też powinni mieć prawo wejścia. Od czego jest policja która powinna się tym zainteresować.A może jest to kolejne ,dorabianie kosztem bezbronnych . Jeżeli to wszystko jest prawda i trwa od lat to nie można innego wniosku wyciągnąć.Gmina powinna dawno zerwać umowę.
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić