Chińczycy nie pozwolili lądować boeingowi z Nowej Zelandii

Podróż z Auckland do Szanghaju trwała dwie doby, zamiast 12 godzin. Wszystko przez niedopatrzenie przewoźnika Air New Zealand.

Obraz
Źródło zdjęć: © Wikimedia Commons CC BY-SA | Masakatsu Ukon

Pasażerowie dotarli nareszcie do Chin, jednak wymagało to od nich nie lada cierpliwości. Dopiero w poniedziałek w południe czasu nowozelandzkiego wylądowali w Szanghaju (w Polsce była wtedy północ) - informuje "The Sydney Morning Herald". Podróż rozpoczęła się wiele godzin wcześniej.

Boeing Air New Zealand wystartował pierwszy raz w sobotę. Rejs NZ289 rozpoczął się około 23.45 czasu lokalnego. Jednak 4 i pół godziny później piloci zaczęli zawracać. Okazało się, że samolot nie będzie mógł wylądować w Chinach. Brakowało odpowiednich dokumentów rejestracyjnych, by chińska kontrola lotów zezwoliła na wejście boeinga w strefę powietrzną Kraju Środka.

Była godz. 3 w nocy. Przeszkadzały im sanie i renifer

Samolot wrócił do Auckland. Pasażerowie zostali zakwaterowani w hotelach i musieli czekać na kolejną okazję lotu do Chin. Dopiero dobę później boeing ponownie wystartował z Nowej Zelandii. Tym razem wszystko było w porządku i podróż zakończyła się w Szanghaju po 12 godzinach lotu. Podróżni dostali w ramach rekompensaty vouchery o wartości 190 dolarów.

Władze Nowej Zelandii zapewniły, że problemy nie miały natury politycznej. Po zawróceniu samolotu pojawiły się bowiem podejrzenia, że Chińczycy kierują się chęcią nadepnięcia na odcisk krajowi Zachodu. Wcześniej Nowa Zelandia zakazała dostaw technologii 5G produkcji Huaweia dla jednego z krajowych operatorów telekomunikacyjnych.

Air New Zealand poinformował, że popełnił błąd administracyjny i dlatego samolot musiał wrócić do Auckland - powiedział minister transportu Phil Twyford.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Wybrane dla Ciebie
Wyniki Lotto 02.01.2026 – losowania Euro Jackpot, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 02.01.2026 – losowania Euro Jackpot, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Śmiertelny atak pumy w Kolorado. To pierwszy taki przypadek od lat
Śmiertelny atak pumy w Kolorado. To pierwszy taki przypadek od lat
Policjanci publikują wideo. Czy ktoś im pomoże? "Nietypowa sprawa"
Policjanci publikują wideo. Czy ktoś im pomoże? "Nietypowa sprawa"
Dopiero zaczynał karierę w policji. Spowodował wypadek. Miał 2 promile
Dopiero zaczynał karierę w policji. Spowodował wypadek. Miał 2 promile
Christian Mansell: Walka z ADHD i powrót do wyścigów
Christian Mansell: Walka z ADHD i powrót do wyścigów
Niemcy ruszyli nad Bałtyk. Ponad 30 kg. "Szaleństwo" na plażach
Niemcy ruszyli nad Bałtyk. Ponad 30 kg. "Szaleństwo" na plażach
Tak zakończyło się odśnieżanie parku w Łodzi. "Kto teraz zapłaci za naprawę?"
Tak zakończyło się odśnieżanie parku w Łodzi. "Kto teraz zapłaci za naprawę?"
Chaos na lotnisku w Australii. Pijany pasażer wbiegł na pas startowy
Chaos na lotnisku w Australii. Pijany pasażer wbiegł na pas startowy
Pod psem załamał się lód. Akcja strażaków na Kanale Żerańskim
Pod psem załamał się lód. Akcja strażaków na Kanale Żerańskim
Polak ranny w pożarze. Wieści ze Szwajcarii. MSZ informuje
Polak ranny w pożarze. Wieści ze Szwajcarii. MSZ informuje
5-latka zginęła podczas zabawy w hamaku. 41-latek usłyszał zarzuty
5-latka zginęła podczas zabawy w hamaku. 41-latek usłyszał zarzuty
Leśnicy są bezwzględni. Zakaz wstępu do lasu. "Prosimy o zrozumienie"
Leśnicy są bezwzględni. Zakaz wstępu do lasu. "Prosimy o zrozumienie"