Chiny to kraj gigantów. Już ponad setka miast powyżej 1 mln

Chiny mogą pochwalić się 102 miastami z ponad milionem mieszkańców. Wszystko wskazuje, że ta liczba w następnej dekadzie podwoi się.

Obraz
Źródło zdjęć: © Paula Bronstein/Getty Images

*Według grupy badawczej Demographia o większości dużych chińskich miast niewiele osób w ogóle słyszało. *I to nie tylko za granicą, ale nawet w samym Państwie Środka. To konsekwencja olbrzymiego tempa wzrostu obszarów zurbanizowanych i przesuwania się dużych metropolii w stronę zachodnich granic. Tam stawia się fabryki (Foxconn) i centra telekomunikacyjne (Alibaba), licząc na tanią siłę roboczą.

100 lat temu Quanzhou było kosmopolitycznym handlowym hubem łączącym Azję z Bliskim Wschodem. Dziś ma ponad 7 mln ludzi, 800 tys. więcej niż Madryt, a w porównaniu z hiszpańskim miastem wypada jak mało znany nieciekawy kuzyn - czytamy w "Guardianie".

Obraz
© Kevin Frayer/Getty Images

W ostatnich dekadach podejście władz do urbanizacji zmieniło się o 180 stopni. Kiedyś większość ludzi trzymano na wsi. Wręcz siłą, bo za sprawą systemu rejestrów obywatelskich (hukou) tylko tam mogli liczyć na darmową opiekę zdrowotną, edukację i pomoc społeczną. Teraz urzędnicy zachęcają rolników do migrowania do ośrodków miejskich, obiecując większe profity socjalne związane z miejskim meldunkiem. Władze chcą, by do 2020 roku 6 na 10 Chińczyków mieszkało w miastach. Według Banku Światowego kraj jest na dobrej drodze, by poziom urbanizacji 70 proc. uzyskać już w 2030 roku.

Konsekwencja tej polityki to z jednej strony zanikający tradycyjny charakter miast (wszędzie stawia się identyczne bloki z prefabrykatów), ale i wzrost zatrudnienia w sferze infrastruktury komunikacyjnej. Nowe miasta muszą mieć drogi i kolej podziemną. Czasem, jak w przypadku Pekinu, rozbudowa sieci transportowej służy tworzeniu prawdziwych megalopolis - zauważa "Guardian".

Władze centralne chcą "doczepić" Pekin do dwóch sąsiednich regionów, miasta Tianjin i prowincji Hebei. Zbudowanie za równowartość 143 mld zł szybkiej kolei miałoby pomóc w stworzeniu z nich megamiasta Jing-Jin-Ji. Twór ten to prawdziwy olbrzym. Zamieszkiwałoby go 100 milionów ludzi, a jego obszar byłby dwukrotnie większy od Korei Południowej.

Widziałeś lub słyszałeś coś ciekawego? Poinformuj nas, nakręć film, zrób zdjęcie i wyślij na redakcjao2@grupawp.pl.

Wybrane dla Ciebie
Nie żyje znany przedsiębiorca. Stał za sukcesem Ampol-Merol
Nie żyje znany przedsiębiorca. Stał za sukcesem Ampol-Merol
Ksiądz w trakcie wojny w Ukrainie. Mówi wprost
Ksiądz w trakcie wojny w Ukrainie. Mówi wprost
Czerwone tabliczki. Ujęcia z Gdańska. Poruszenie w sieci
Czerwone tabliczki. Ujęcia z Gdańska. Poruszenie w sieci
Nagranie z 2007 roku. Tak zachował się Putin. Jego twarz mówi wszystko
Nagranie z 2007 roku. Tak zachował się Putin. Jego twarz mówi wszystko
Prześwietlili fragment Marsa. Zaskakujące wyniki. Oto, co odkryli naukowcy
Prześwietlili fragment Marsa. Zaskakujące wyniki. Oto, co odkryli naukowcy
"Ten kościół spłonie". Ksiądz pokazał zdjęcia. Ogromny skandal
"Ten kościół spłonie". Ksiądz pokazał zdjęcia. Ogromny skandal
Zdjęcie z Sopotu. "Gdzie w tej sytuacji byli rodzice"?
Zdjęcie z Sopotu. "Gdzie w tej sytuacji byli rodzice"?
Rosjanin skazany. Ciała nie odnaleźli do dziś. Ostre słowa sędziego
Rosjanin skazany. Ciała nie odnaleźli do dziś. Ostre słowa sędziego
18-letnia Emilia nie żyje. Tam znaleźli ciało
18-letnia Emilia nie żyje. Tam znaleźli ciało
Wybory 2026 na Węgrzech. Pokazali sondaż. Tak wypadł w nim Orban
Wybory 2026 na Węgrzech. Pokazali sondaż. Tak wypadł w nim Orban
Młody przedsiębiorca nie żyje. Zginął w pracy. Tragiczne wieści
Młody przedsiębiorca nie żyje. Zginął w pracy. Tragiczne wieści
Wpadł wprost pod pociąg. Wypadek na dworcu we Wrocławiu
Wpadł wprost pod pociąg. Wypadek na dworcu we Wrocławiu