o2-logo
Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
  • Quizy
Wróć na
aktualizacja

"Dom Idealnego Macierzyństwa". Sprawa Butterbox Babies

19
Podziel się

Tę mrożącą krew w żyłach historię przypomina dla nas Riley24, popularna "wykopowiczka" zajmująca się sprawami kryminalnymi.

"Dom Idealnego Macierzyństwa". Sprawa Butterbox Babies
(iStock.com)
bDIKQxmd

W 1928 roku 29-letnia Lila Young wraz z 30-letnim mężem Williamem założyli w East Chaster w Nowej Szkocji (Kanada) "Sanatorium Życia i Zdrowia”. Kobieta była położną, która w ośrodku przyjęła również funkcję dyrektora, a mężczyzna kręgarzem, który był odpowiedzialny m. in. za reklamę.

Trudne początki

Początkowo para ledwo wiązała koniec z końcem. Zakup odpowiedniej liczby łóżek do czteropokojowego budynku był dla nich wielkim wydatkiem. Wkrótce jednak dom został przemianowany na "Dom Idealnego Macierzyństwa”.

Ośrodek oferował usługi położnicze dla miejscowych małżeństw, a także dyskretne porody dla kobiet, które nie chciały swoich dzieci. W tamtym czasie aborcja i kontrola narodzin była w Kanadzie nielegalna, a niezamężne ciężarne kobiety zostawały wręcz wykluczane ze społeczeństwa. Za odpowiednią opłatą mogły przyjechać „na wakacje” do domu państwa Young i urodzić tam dziecko, które później zostanie przekazane do adopcji.

bDIKQxmf

Przepisy adopcyjne nie były tak szczelne jak w dzisiejszych czasach, jednak panowała jedna podstawowa zasada: dziecko może trafić jedynie do rodziny o takim samym jak ono pochodzeniu religijnym. W ośrodkach adopcyjnych właściwie nie było dzieci żydowskich, było natomiast wiele żydowskich małżeństw, które marzyły o potomku, jednak z różnych względów nie mogły mieć biologicznych dzieci. W teorii więc Dom Idealnego Macierzyństwa pomagał wszystkim.

Porody w Domu Idealnego Macierzyństwa

Niestety to tylko teoria. Małżeństwo Youngów o wiele bardziej niż pomocą innym zainteresowane było własnym bogaceniem się. Zamężne kobiety za poród i dwutygodniową rekonwalescencję płaciły 75 dolarów. Niezamężne natomiast od 100 do 200 dolarów. Do tego dochodziła jeszcze opłata za pieluchy w wysokości 12 dolarów i 2 dolary za każdy tydzień "magazynowania” niemowlęcia.

Jeżeli dziecko zmarło, matka musiała zapłacić 20 dolarów za pogrzeb, z czego 15 wpadało prosto do kieszeni Youngów. Średnie tygodniowe wynagrodzenie w okolicy wynosiło zaledwie od 4 do 8 dolarów.

bDIKQxml

Dzieci grzebane były na terenie przy miejscowym cmentarzu w sosnowych półmetrowych skrzynkach na masło pochodzących z pobliskiego zakładu mleczarskiego. Przez cały okres funkcjonowania ośrodka pochowano w ten sposób 100-125 noworodków.

Wkrótce średnia wieku matek wynosiła zaledwie 17 lat. Jeżeli jakiejś dziewczyny nie było stać na usługi oferowane przez ośrodek, mogła odpracować swój dług. To zapewniało małżeństwu Youngów stały dopływ darmowej siły roboczej.

Adopcje

Cena za adoptowanie dziecka wzrastała wraz z upływem czasu. Na początku funkcjonowania ośrodka wynosiła 1 000 dolarów, w latach 30. - 5 000 dolarów, a w 40. już 10 000 dolarów.

bDIKQxmm

Dzieci leżały w rządkach jak w supermarkecie i czekały na bogate pary z Nowego Jorku lub New Jersey, które je adoptują. Na porządku dziennym było rozdzielanie bliźniąt, jeżeli jakaś para sobie tego życzyła. Jeżeli natomiast rodzice chcieli bliźnięta, a „na stanie” akurat takowych nie było, dobierano dwójkę podobnych do siebie dzieci.

Ośrodek przeżywał prawdziwe oblężenie podczas II Wojny Światowej. Dom rozbudowano do 54 sypialni, a niekiedy na adopcję czekała nawet 100 niemowląt. Pobliski Halifax był głównym punktem wyjścia konwojów płynących przez Atlantyk do Anglii. Mnóstwo kobiet zostawało niezamężnymi lub owdowiałymi ciężarnymi. Szacuje się, że między 1937 a 1947 rokiem małżeństwo zarobiło min. 3,5 miliona dolarów.

Tragedia niedoskonałych niemowląt

Wiele par chciało adoptować ładne, zdrowe i białe dziecko. Co jednak, gdy niemowlę rodziło się chore, w jakiś sposób zniekształcone, miało ciemniejszą karnację lub było po prostu brzydkie? W takim przypadku głodzono je karmiąc jedynie wodą i melasą. Bolesna śmierć trwała około 2 tygodni...

bDIKQxmn

Zwłoki zostawały później wrzucane do morza lub palone w domowym piecu. Zdarzało się również, że matka rodziła ładne i zdrowe dziecko, którego nie chciała oddawać do adopcji, jednak Youngowie i tak je sprzedawali, a jej mówili, że niemowlę zmarło.

Podczas funkcjonowania ośrodka zmarło od 400 do 600 dzieci. Współczynnik śmiertelności w domu Youngów oficjalnie wynosił 8,1%, podczas gdy dla całego regionu był na poziomie 3,1%. A to tylko oficjalnie zarejestrowane zgony. Śmiertelność wzrastała również przez okropne warunki sanitarne i brak odpowiedniej opieki medycznej. Wszędzie panował okropny brud, kłębiły się roje much i brudna pościel.

Pierwsze kłopoty

Dom Idealnego Macierzyństwa miał ogromne poparcie wśród miejscowych osób zamożnych i na wysokich stanowiskach, które same korzystały z jego usług. W 1933 roku minister zdrowia Nowej Szkocji nakazał Youngom zatrudnić pierwszą prawdziwą pielęgniarkę. W 1936 roku małżeństwo zostało oskarżone o podwójne zabójstwo: rodzącej matki i jej dziecka. Przyczyną śmierci miało być zaniedbanie i niehigieniczne warunki. Wkrótce zostali jednak uniewinnieni.

bDIKQxmo

W 1940 roku w życie weszła poprawka rozszerzająca wymogi licencyjne dla tego typu ośrodków. Youngowie dotychczas działali bez licencji, a ich wniosek o nią został odrzucony. Nie tak łatwo było jednak zamknąć wielomilionowy interes cieszący się ogromnym poparciem społecznym. Małżeństwo składało apelacje, a ich Dom został oficjalnie zamknięty dopiero w 1945 roku.

W tym roku zostali również postawieni w stan oskarżenia w ośmiu sprawach, w tym o praktykowanie medycyny bez licencji i niehigieniczne warunki. Niektóre z dzieci ważyły zaledwie 50% normy dla swojego wieku. Udowodniono im jedynie 3 zarzuty, a karą była grzywna w wysokości 150 dolarów. Rok później zostali skazani za nielegalne sprzedanie dzieci czterem amerykańskim małżeństwom. W tym przypadku karą była również jedynie grzywna, tym razem w wysokości 428,90 dolarów.

Upadek

Parę zgubiła arogancja. W 1947 roku wytoczyli proces przeciwko wydawnictwu, które w jednym z artykułów opisało dramatyczne warunki panujące w ośrodku. Youngowie żądali od nich 25 000 dolarów zadośćuczynienia. Wydawnictwo jednak nie poddało się tak łatwo i zebrało dowody przeciwko Youngom.

Pediatrzy zrobili inspekcję i poświadczyli, że w Domu panuje uderzające przeludnienie i niedożywienie dzieci. Na świadków powołano również matki. Jedna z nich potwierdziła, że jej dziecko zmarło, ponieważ nie otrzymało należytej opieki medycznej. Inna podczas inspekcji ministerstwa zdrowia musiała pozować na pielęgniarkę. Kolejne kobiety były zmuszane do kłamania w aktach urodzenia i potwierdzania, że ich dzieci mają żydowskie pochodzenie.

Proces ostatecznie pogrążył małżeństwo Youngów, które zbankrutowało i zostało z ogromnymi długami. Przeprowadzili się do prowincji Quebec. Dom miał zostać przekształcony w hotel, jednak spłonął w 1962 roku. Również w 1962 roku William zmarł na raka, a 5 lat później Lila zmarła na białaczkę. Para nigdy nie poniosła należytej kary za swoje czyny, ponieważ za ich życia nie można było niczego im udowodnić.

Więcej o Riley24 znajdziesz tutaj.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl.

bDIKQxmG
Źródło:
o2pl
KOMENTARZE
(19)
Zgredaktor
2 lata temu
Kanada... A zdjęcia z Prypeci. Redaktorzy o2 jak zwykle kompetentni. :D
ss
2 lata temu
spodziewałam się jakiegoś ciągu dalszego :)
taki tam
2 lata temu
Nie mozecie po prostu odpalic kasy tej Riley24 za opracowanie artykulow? Zwolnijcie dziennikarzyne, ktory kopiuje jej prace, jest i tak bezuzyteczny. Zalosne.
bDIKQxmH
:(
2 lata temu
Chyba karma ich dopadła,ale i tak z za mała siłą:(
aky
2 lata temu
Straszne, ale w koncu kara dopadla to malzenstwo. Marku, Ciebie tez spotka za co zrobiles - pamietaj!
Najnowsze komentarze (19)
g:Demaskowani...
2 lata temu
pobożnie do kościoła trza dzieci dać, aby ksiądz mógł je wy...święcić!
Misiak
2 lata temu
Identycznie, jak w Toruniu!!!!
aky
2 lata temu
Straszne, ale w koncu kara dopadla to malzenstwo. Marku, Ciebie tez spotka za co zrobiles - pamietaj!
Janko
2 lata temu
"Ludzie" dla pieniędzy są zdolni o okrucieństwa ...
trololol
2 lata temu
teraz w PL tez takie rzeczy. 13 latka rodzi dziecko i morduje je razem z babcia, bo w szkole zamiast tego co trzeba, ucza ja o facecie chodzacym po wodzie. ale luz, matury beda klasyfikowac radni a nie nauczyciele. przeglosuje sie o 2 w nocy.
FestinaLente
2 lata temu
...... nie można było niczego im udowodnić.... bo nie było tam Ziobry, Macierewicza, Jakiego, Małgorzaty Wassermann i całej śledczej watahy Jarosława :D :D :D
aaaaaaaaaaaaa...
2 lata temu
mam nadzieje ze umierali w cierpeniach !
plusk
2 lata temu
ja piórkuję naprawdę nie macie nic bieżącego do napisania?????????
bDIKQxmz
:(
2 lata temu
Chyba karma ich dopadła,ale i tak z za mała siłą:(
Matrix
2 lata temu
Prawdopodobnie jakaś bakteria zaatakowała korytarz z sufitu spadła.
Abc
2 lata temu
Głodzono je woda i melasa??? To zupełnie jak biednego Alfiego zgodnie z lewacka doktryna w szpitalu Audrey Hey. Program nazywał się Life Care Heath.
kw1
2 lata temu
propaganda o2
bp
2 lata temu
Brud pisze się przez U a nie Ó. " Wszędzie panował okropny bród, kłębiły się roje much i brudna pościel." Wstyd!
kobieta
2 lata temu
brud, a nie bród
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić