REKLAMA
Odświeżone 3 godziny temu
Twoje konto
Pogoda
Radio
Quizy
0
graczy online
Graj teraz!
REKLAMA
11.04.19 (08:39)

Molly McLaren i jej zabójca z Tindera

Sparowali się na Tinderze, niestety początek ich znajomości był także zapowiedzią przyszłej tragedii. Molly McLaren została w bestialski sposób zamordowana przez swoją "miłość" z serwisu randkowego. Tę wstrząsającą zbrodnię z Wysp przypomina dla nas Riley24, popularna "wykopowiczka" zajmująca się sprawami kryminalnymi.
materiały policyjne

We wrześniu 2015 roku 21-letnia Molly McLaren rozpoczęła studia z zakresu wychowania fizycznego na Uniwersytecie w Kent. Niemal od razu znalazła paczkę przyjaciół, którzy wspominają ją jako zawsze uśmiechniętą pasjonatkę sportu. Wraz z rozpoczęciem nauki Molly założyła bloga, na którym dzieliła się swoją miłością do zdrowego stylu życia. Jednak jej życie nie było tak idealne jak mogłoby się wydawać, dziewczyna od lat walczyła z bulimią.

Poszukiwania księcia z bajki
Pierwszy rok nauki na uniwersytecie minął Molly bardzo szybko. Mimo zgranej paczki przyjaciół brakowało jej jednak kogoś z kim mogłaby dzielić swoje życie. Na początku wakacji 2016 roku studentka zainstalowała Tindera, a pod koniec lipca napisała wiadomość do Josha. Joshua Stimpson był o rok starszy od Molly i mieszkał około 15 km od niej. Pisali ze sobą przez dwa miesiące, aż w końcu zdecydowali się spotkać. Po udanej randce udali się na kolejne, aż w końcu zostali parą.

REKLAMA

Połączyła ich miłość do aktywności fizycznej i bardzo dobrze się rozumieli. Molly zmagała się z zaburzeniami odżywiania, a Joshua bardzo źle przeżył rozwód swoich rodziców, gdy był dzieckiem. Wielokrotnie był kierowany do kliniki zdrowia psychicznego i źle znosił jakiekolwiek oznaki odrzucenia.

Czarne chmury
Ich związek rozwijał się i w lutym 2017 roku Molly postanowiła przedstawić Josha swojej przyjaciółce. Cała trójka wykonała razem trening, jednak po spotkaniu wydarzyło się coś dziwnego. Mężczyzna pisał do Molly wiadomości, w których próbował ją skłócić z przyjaciółką.

To niejako przelało czarę goryczy, ponieważ już od dłuższego czasu stawał się coraz bardziej zaborczy i kontrolujący. Chciał spędzać z Molly każdą chwilę i obrażał się, gdy planowała wyjść gdzieś bez niego. Dziewczyna napisała, że czuje się osaczona i potrzebuje więcej niezależności, jednak nie zaczął respektować tej prośby. Zerwała z nim.

Przez następne kilka dni Josh niemal nieustannie wypisywał do Molly. Obiecywał poprawę i pisał, że nie może bez niej żyć. Dziewczyna zdecydowała się do niego wrócić. W maju polecieli na Teneryfę na wakacje. Teoretycznie powinni się tam doskonale bawić, jednak Molly pisała do przyjaciół, że zachowanie Josha pogorszyło się. Była smutna i nie mogła doczekać się powrotu do domu.

Ostateczne zerwanie
W czerwcu 2017 roku Molly obchodziła swoje 23. urodziny, które świętowała wraz z Joshem i przyjaciółmi w barze. W pewnym momencie para pokłóciła się, a mężczyzna zaczął robić się niemal agresywny. Molly ponownie z nim zerwała.

Tym razem również Josh zasypywał ją wiadomościami, jednak dziewczyna nie chciała dać mu kolejnej szansy. Zablokowała jego numer telefonu i profil we wszelkich mediach społecznościowych. Joshua zaczął oczerniać Molly w postach, w których oznaczał jej rodzinę i znajomych. Starał się zniszczyć jej wizerunek na blogu pisząc, że jest uzależniona od kokainy.

Molly poprosiła swoich bliskich o zablokowanie Josha na portalach społecznościowych i za namową rodziców zgłosiła sprawę na policji. Funkcjonariusz przyjmujący zgłoszenie uznał, że najlepszą metodą jest zadzwonienie do Josha i poproszenie, aby przestał.

Jak można było się spodziewać telefon policjanta niewiele zmienił i zachowanie mężczyzny nie uległo poprawie. Molly ponownie zaapelowała do policji o pomoc. Tym razem poprosili mężczyznę, aby usunął wszelkie obraźliwe posty.

Ostatni wieczór
Zaledwie kilka dni później, 27 czerwca, dziewczyna postanowiła spędzić wieczór z przyjaciółmi w barze, o czym poinformowała na swoim profilu.

W barze pojawił się również Josh z jakąś dziewczyną. Molly zdenerwowała się i powiedziała znajomym, że teraz jest już pewna, że go nie kocha. Postanowiła jechać do domu wcześniej niż jej przyjaciele, którzy chcieli wypić jeszcze jednego drinka.

Dzień tragedii
Kolejnego dnia wstała wcześnie i postanowiła pojechać na siłownię w centrum handlowym, aby nagrać nowy film z ćwiczeniami na swojego bloga. Na salę weszła około 10. rano i była na niej jedyną osobą. Jednak niedługo później na siłownię wszedł Josh.

Molly zdenerwowała się i napisała o wszystkim swojej przyjaciółce, która poradziła jej, aby pojechała do domu. Dziewczyna postanowiła zapytać Josha co tu robi o tak wczesnej porze, otrzymała jednak odpowiedź, że to nie jej sprawa. Niedługo później mężczyzna wyszedł. Molly zadzwoniła do swojej mamy, która również powiedziała, że powinna jak najszybciej opuścić siłownię i jechać prosto do domu.

Wychodząc z budynku dziewczyna napisała jeszcze do przyjaciółki, że „zawsze musi oglądać się za swoje cholerne ramię i sprawdzać, czy nikt jej nie śledzi”.

Doszła już prawie do swojego samochodu, gdy nagle stanął przed nią Josh i zaatakował ją. Zadał jej 75 ciosów nożem i poderżnął jej gardło. Dziewczyna nie miała szans.

Twitter/Kent999s

Wszystko widział mężczyzna wyprowadzający psa. Krzyczał do Josha, żeby przestał, jednak na nic się to zdało. Gdy policja przyjechała na miejsce zdarzenia Joshua chodził po parkingu cały umazany krwią, Molly była już martwa.

Proces
W styczniu 2018 roku rozpoczął się proces. Psychologowie stwierdzili, że Josh był poczytalny w chwili popełnienia czynu i było to przez niego dokładnie zaplanowane. Nie wykazywał wyrzutów sumienia.

Przesłuchano również jego dwie poprzednie dziewczyny, które również prześladował po rozstaniu. Groził im, przecinał opony, a za jedną z nich poszedł nawet na koncert, aby napluć jej w twarz. Sędzia uznał, że Joshua może stanowić w przyszłości zagrożenie dla innych kobiet. Resztę swoich dni spędzi w więzieniu.

W czerwcu 2018 roku władze uczelni w Kent uhonorowali Molly przekazując dyplom na ręce jej rodziców podczas oficjalnej ceremonii zakończenia studiów. Znajomi i rodzina dziewczyny założyli fundację imienia Molly McLaren, która wspiera osoby zmagające się z zaburzeniami odżywiania.

Więcej o Riley24 znajdziesz tutaj.

Przygotowując materiał korzystałam ze źródeł:
1) dailystar.co.uk
2) bbc.com
3) youtube.com
4) youtube.com

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl.

0
0
0
0
0
0
PODZIEL SIĘ
TWEETNIJ
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Komentarze
REKLAMA
REKLAMA
Zamknij