Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
Wróć na
Ewelina Kolecka
Ewelina Kolecka
|

Donald Trump o III wojnie światowej. Jesteśmy o krok od katastrofy?

190
Podziel się:

Ostatnia wypowiedź Donalda Trumpa zdumiała świat. Chodzi o relacje, jakie panują między amerykańskim prezydentem a północnokoreańskim dyktatorem. Lider USA wyznał, że jego i Kim Dzong Una łączą nietypowe stosunki. Czyżby lider Korei Północnej zdradziła Trumpowi plany militarne?

Donald Trump o III wojnie światowej. Jesteśmy o krok od katastrofy?
(East News, MANDEL NGAN / AFP)

Cały świat czujnie przygląda się relacjom między USA a KRLD. Napięcie dodatkowo wzrosło po testach rakiet, które niedawno miały miejsce w Korei Północnej. Pojawiły się liczne spekulacje, że Kim Dzong Un przygotowuje kraj do ekspansji militarnej.

Czy powinniśmy obawiać się III wojny światowej? Donald Trump zdecydował się przyznać publicznie, jak naprawdę wyglądają jego relacje z liderem Korei Północnej. Jeśli wierzyć słowom prezydenta USA, przynajmniej Amerykanie mogą spać spokojnie.

Donald Trump twierdzi, że darzy Kim Dzon Una sympatią – z wzajemnością. Podkreślił swoje zaufanie wobec północnokoreańskiego przywódcy. Pozwolił sobie także na żart odnośnie upodobania Una do broni rakietowej. Wyjawił, że nazywa Una przydomkiem "Rocket Man", czyli "Rakietowy Mężczyzna". Identyczny tytuł nosi jeden z najsłynniejszych utworów Eltona Johna.

Nie zabrakło także krytyki w stosunku do poprzednika. Donald Trump uważa, że tylko dzięki niemu Ameryka i Korea Północne mają aż tak dobre relacje. Zdaniem prezydenta USA, gdyby krajem dalej rządził Barack Obama, prędzej czy później wybuchłaby III wojna światowa.

Zobacz także: Zobacz też: #KresyŚwiata: W Korei Płn. wiedzą więcej, niż chciałby tego dyktator. Wszystko przez filmy

Mam do niego zaufanie. Lubię go, on lubi mnie, mamy dobre relacje. Zobaczymy, co się stanie. Zdecydowanie lubi wysyłać rakiety, prawda? Dlatego nazywam go Rocket Man.

Trump zdradził kulisy polityki Obamy. Wyjaśnił, że poprzedni prezydent uważał kwestię Korei Północnej za problem numer 1. Zdaniem obecnego przywódcy USA taka taktyka była błędem i prędzej czy później doprowadziłaby do konfliktu militarnego między narodami.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl.

Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
KOMENTARZE
(190)
papa
3 lata temu
Durny tytuł i zwykłe lewackie bajdurzenie. Nic więcej.
NIKT.
3 lata temu
Niech lepiej siedzi cicho. Bo nie ufam ani jemu ani temu ani żadnemu krajowi
Kazik
3 lata temu
No to jak ma byc wojna to bedzie i tyle i kropka ten swiat i tak jest jusz niesmaczny i plodzicie sie jak kroliki jest nas coraz wiecej hehe
Nodd
3 lata temu
Trump słodzi Koreańczykowi Bo wyraźniej boi się go i tyle w temacie
shakira
3 lata temu
Znowu wojna w chorej głowie Trumpa Paranoika. Trump masz w kraju tylko dżinsy produkcji Lee. Od tygodnia. Nazwisko twojego psychiatry. Tu Shakira nie chodzi w dżinsach bo ma szersze bioderka.
shield man
3 lata temu
prawda taka, że bez straszaka nie ma jak wyciągać kasy z kongresu dla zbrojeniówki, której udziały posiadają prominentne osoby. a robi się to manipulując ceną np. ropy, gazu, cłem itp. tak aby jakieś państwo dostało w cios plecy i zaczęło wygrażać pięścią, otrzymując metkę agresora. wtedy agresor przygotowuje się na wypadek konfliktu zwiększając nakłady na obronność agresywną czyli ogłasza zamówienia publiczne na sprzęt, którego producenci notują zwyżkę cen akcji na giełdzie. i tak cyklicznie w miarę tworzenia się bańki kapitałowej na rynku - której identyfikacji służą banki i agencje skarbowe. see ya guys.
Jan
3 lata temu
Tramp boi się że nord Korea może sprzedać swoje atomowe technologie czy gotowe produkty za poważnie duże pieniądze a chętnych nie brakuje
Look7
3 lata temu
A po co Maciar zrobił Obronę Terytorialną i Kaczyński 500+. Mięso armatnie jest potrzebne. Znaczy się ta obrona i tak nie będzie mięsem armatnim. Tylko reszta poborowych.
Look7
3 lata temu
Ja prdle. Boją się Korei ? Która jest prawie 3 razy mniejsza od Polski ? Nie ma potencjału by coś zrobić. Odpalają te rakiety. Jedna na 10 wystartuje. Wpadnie do Oceanu, morza i to już jest sukces. Oni mogą zagrozić tylko Korei Południowej i tyle. Globalny konflikt może wywołać jakieś duże państwo pokroju z silną Armią. Np. Turcja, Pakistan, Iran, Izrael ( co prawda małe państwo, ale potężne militarnie ), Chiny, Rosja, USA, Brazylia, Argentyna. Niektóre z tych państw są pokojowo nastawione lub raczej neutralne i tak Brazylia, Argentyna, Rosja raczej żadnego konfliktu nie wywołają. Rosja jedynie broni zawsze swoich interesów i to zazwyczaj tylko blisko swoich granic. W przeciwieństwie do USA które bronią swoich interesów gdzie popadnie na całej Ziemi. Jak trzeba militarnie.
ASFERT MUZIK
3 lata temu
wojna MUSI odbyć się na ziemi usa & issrahell 🤡🤡🤡🤡🤡 a najlepiej przenieść chazarów z całego świata do usa i wojna 😁😁😁😁😁😁😁 niech hamerykanie posmakuja : zbrodni , terroru , bestialstwa które sieja po świecie razem z issrahell 😛😛😛😛😛😛
Jumbo
3 lata temu
Tak pójdę walczyć jak politycy i urzędnicy państwowi pierwsi staną w szeregu.
G
3 lata temu
Moim zdaniem Donald szuka rynku zbytu dla swoich produktow w korei nie ma nic wiec jest co sprzedawać, pozatym tania sila robocza umozliwila by przerzucenie fabryk z chin do korei
Gosc
3 lata temu
Donald jak zwykle pogrąża USA Tak jak nasz Maliniak
ARCTOS
3 lata temu
Dolarek zdycha, więc wojenka w Europie i na Wschodzie byłaby błogosławieństwem.
...
Następna strona
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić